Przejdź do komentarzyDruga tura Wyborów Prezydenckich 2020. Apel niezwykłego Obywatela
Autor
Gatunekpublicystyka i reportaż
Formaproza
Data dodania2020-07-12
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń251

Ja, Niezwykły Obywatel, zastanawiam się nad głupotą Zwykłych Obywateli, co jeszcze można zrobić, żeby Zwykli Obwatele mogli przestrzegać zasad CISZY WYBORCZEJ i przestać agitować w Internecie, co jest obostrzone konkretnymi karami o zakłócanie ciszy wyborczej.

Zastanawiam się nad samopoczuciem Zwykłych Obywateli. Ważą się losy Zwykłych Polaków, którym przeszkadza los Polski WOLNEJ i NIEZALEŻNEJ. którzy chcą chodzić w kieracie gospodarczym Wielkiej Rzeszy Niemieckiej, czytać i oglądać media należące w osiemdziesięciu pięciu procentach do obcego kapitału, kupować w niemieckich sklepach i robić kupę, którą utylizują niemieckie firmy w polskich oczyszczalniach, a za wszystkim stoi światowe lewactwo, lewaccy miliarderzy i nostalgia za ideami Marksa i Engelsa, która przyjęła zasadę takich samych żołądków, takiego samego dziadostwa dla wszystkich i zasieków pod prądem nowych ideologii, wyzucia się z tradycji, korzeni moralnych własnej historii i religii

Zbiorowa mądrość Zwykłych Obywateli jest przerażającym wynikiem zbiorowej nienawiści, wynikającej jednak ze Zwykłej Głupoty Zwykłych Obywateli, dla których najważniejszy jest upadek PiSu, a nie sprawa POLSKA.


Niezwykli Obywatele mają jednak nadzieję, że Zwykli Obywatele nie przechylą szali wyborczej swoją antypolską postawą i zasilą szeregi Niezwykłych Obywateli, dla których  los Polski i Polaków jest najważniejszy, a nie nienawiść do TVP, czy sejmowego mlaskacza.


  Spis treści zbioru
Komentarze (44)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
No Knodel, przesadziłeś. Nawołujesz do zachowania ciszy wyborczej, samemu agitując. Ja tutaj, jako zwykły obywatel przestrzegałem ciszy wyborczej i czuję się zwyczajnie obrażony.
avatar
To nawoływanie bardziej do patriotyzmu
Co może rzeczywiście insynuować wybór
Konkludując mamy dwie możliwości - patriotyczną i niepatriotyczną .
Wniosek jest dość sugestywny :-)))))
No jaką postawę wybrać ……hmmmmmmmm ? ))
avatar
Stałam grzecznie w kolejce. Młodzi też się spieszą, a głosowanie nie jest obowiązkowe.
Zakreśliłam przy pani, która wydawała mi kartę, kogo miałam zakreślić, po czym ten mój - jawny głos - wrzuciłam do przeźroczystej urny. A co? Ja się nie boję, kiedy mówię głośno w Kogo i Komu wierzę :)

Serdecznie, niezdecydowanym :-)

P.S. Hej, hej filozofko-quasi "tischnerówko", ta twoja ilustracja, to wypisz - wymaluj freudowska pomyłka.

Urny od jakiegoś czasu są przejrzyste, ponieważ wcześniej miały miejsca fałszerstwa!!!
Ale jaja, ale jaja, powiedziałaby zapewne Ela vice-premier, gdyby znów zasiadła przy stole u gastronomicznego truchła "Sowy i [jego] przyjaciół", aby skonsumować przegniłe "owoce morza" ;-D
avatar
Jak łatwo rządzić skłóconym narodem.
avatar
Ape! Mną nikt nie rządzi, bo ja zawsze własne zdanie mam!
avatar
Arcydzieło, nie czujesz tutaj sarkazmu do Michalszki, której nie byłeś uprzejmy zwrócić uwagi o nawoływaniu i agitowaniu? Szkoda...
Zachowałem się podobnie.
Czy mnie, niezwykłemu obywatelowi nie wolno?
Ja nic nie sugeruję. To wszystko, to tylko wyłącznie moje zdanie i być może bardzo odosobnione od innych zdań.

A dlaczego naród jest skłócony? Komuś musi bardzo zależeć na skłóceniu, bo w mętnej wodzie trudno jest dotrzeć do prawdy.

Dziękuję za komentarze i czytanie.
avatar
Zainteresowałam się - pod względem bibliograficznym - wymienioną użytkowniczką, która usadziła swoje cztery litery na bliskim zachodzie, po czym teraz nadaje ratlerkowato niczym jakie radio Erewań.

Nie tylko ona, tylko w przeciwieństwie do tejże, jej podobnie myślący oraz tam mieszkający mają nadprogramowo talent ;) Natomiast jej mózg[owie]? Nie wiem czemu, ale kojarzy mi się osobliwie z kalafiorem z rodziny kapustnych, który przy gotowaniu wydaje niezbyt sympatyczną woń...

Serdecznie, Teodorze :-D
avatar
Nie podoba mi się jakikolwiek podział rodaków (patrioci i zdradzieckie mordy, panowie i gorszy sort itp.), a podział na zwykłych i niezwykłych obywateli jest tego jaskrawą egzemplifikacją. Ci niezwykli to PiS, a zwykli to antyPiS. Dla mnie wszyscy rodacy są normalni, z tym ze niektórzy są normalni nieco inaczej.
A oddanie głosu jawnie, czyli na oczach komisji wyborczej, a wiec wbrew przepisom ordynacji wyborczej, ale również Konstytucji RP, to rzeczywiście niebywałe bohaterstwo.
avatar
Na jakich "oczach komisji wyborczej", która znajdowała się kilkanaście metrów od urny i wydawała w tym czasie karty zainteresowanym?

Co to znaczy posiadać inklinacje szpiclowskie? A na dodatek zapomnieliście tow. pod-pałkowniku o maskach. Zresztą obowiązkowych oraz o waszych powiększających - jak lupa -"okunarach"?

Zresztą po co oraz dlaczego wprowadzono te przeźroczyste urny?
avatar
Biedny ten UJ.
Nawet promotorzy pracy doktorskiej długopisa się od niego zdystansowali, a tu szeregowi pracownicy z miłością :(((
avatar
Puszczyk! Promotor, nie "promotorzy" i lewicujący profesor Jan Zimmermann, prywatnie mąż mojej Koleżanki z Instytutu.

Tak po prawdzie, to jego doktorant, czyli PAD, przez jakiś czas należał do Unii Wolności.

Znowu aż takim "szeregowym pracownikiem" to ja nie byłam ;) "Starszy kustosz dyplomowany" posiada(ł) status pracownika naukowo-dydaktycznego i nie każdy mógł nim być, ponieważ wiązało się to ze zdaniem [bardzo trudnego] państwowego egzaminu. W swoim czasie na całą Polskę było tych "dyplomowanych" osób 380 ;-)
avatar
Janko - książę Czartoryski powiedział kiedyś że widział tylko dwie partie - patriotów tych którzy chcieli dobra ojczyzny i tych którzy jej szkodzą .
Tak samo w tym wypadku niezależnie od obecnej sytuacji - jedna opcja jest lepsza dla ojczyzny druga gorsza a może nawet szkodliwa jak nie zabójcza .
Tak na logikę .
avatar
Tym większy wstyd dla tej zacnej uczelni, patrząc jak głosowało miasto.
avatar
Obejrzałem właśnie skrót meczu Polska - Brazylia z 1974 roku. Nieee, k...j...m...to wcale nie była Polska. Nikt tej naszej drużynie nie kibicował. A wy gdzie byliście wtedy? Siedzieliście na kiblu i czekaliście aż Kaczyński obejmie władzę?
avatar
Czegoś tutaj nie rozumiem, bowiem pewna użytkowniczka - czyli tzw. doktorzamasło - o godz. 16.49 wystukała własnymi paluchami: "Zakreśliłam przy pani, która wydała mi kartę, kogo miałam zakreślić, po czym ten mój jawny głos wrzuciłam do przeźroczystej urny". Ale nieco później, czyli o godz. 17.41, a więc już po 55 minutach napisała: "Na jakich oczach komisji wyborczej, która znajdowała się kilkanaście metrów od urny i wydawała w tym czasie karty zainteresowanym?"
Słońce niezbyt dzisiaj przygrzewało, chyba że w Wieliczce, a jednak coś złego działo się ze świadomością piszącej te słowa. A ponadto co mają do jawności głosowania maseczki? Ale co też mają do jawności głosowania owej użytkowniczki moje "okunary" powiększające rzekomo jak lupa? Totalny kociokwik oraz bezład logiczny i myślowy. Nie wymienię, jakie osoby charakteryzują się takimi cechami.
Śpieszę też poinformować doktorzamasło, że moje okulary w żaden sposób nie przypominają lupy. Używam ich jedynie w bardzo słoneczne dni, szczególnie gdy leży śnieg (stąd fotochromy), podczas jazdy samochodem oraz w kinie i w czasie oglądania telewizji. Ujawnię też, że to -1,5, czyli niezbyt mocne okulary do dali.
avatar
Poprzednikowi myli się chronologia w komentarzach :-D
Ponadto: jeżeli ktoś do tej pory ma rozmiar pierścionka nr 12, to gdzie tu "paluchy" w przypadku osoby (prze)rosłej?

Co do "okunarów" też się nie pomyliłam, cytat:

"Śpieszę też poinformować doktorzamasło, że moje okulary w żaden sposób nie przypominają lupy. Używam ich jedynie w bardzo słoneczne dni, szczególnie gdy leży śnieg (stąd fotochromy), podczas jazdy samochodem oraz w kinie i w czasie oglądania telewizji. Ujawnię też, że to -1,5, czyli niezbyt mocne okulary do dali." -
dlatego wręcz oczywistym jest a równocześnie zrozumiałym skąd biorą się te ustawicznie powtarzające literówki :-D Także i w tytułach!
avatar
Późny wieczór, słońce już nie operuje, a ze świadomością dochtórzamasło nadal coś nie tak. Cytowałem jej wypowiedzi z godzin 16.48 i 17.41, co każdy może przeczytać, by przekonać się, kto tutaj perfidnie kłamie, a może po prostu już nie wie, co robi. Zaś o 20.51 napisała: "Poprzednikowi myli się chronologia w komentarzach". Może jednak warto wybrać się do odpowiedniego specjalisty.
A czy to były paluchy, czy też pazury, nie jest to ważne, bowiem i tak napisane zostały dyrdymały.
avatar
Towarzyszu pod-pałkowniku: pigułeczki, kropeleczki, siusiu i w kimono... Paciorka nie sugeruję, boście w Pana Boga niewierzący :-)

Życzliwie :-)
avatar
Befana. Dopij kawę, walnij kloca i rozwal muszlę. Niech to będzie taki wasz salut. Szanowna towarzyszko z Żaliboża.
avatar
Ile zjadłaś dzisiaj hot - dogów?
avatar
Też bym sobie podjadł, lecz niestety nie głosowałem na tego, co rozdaje hot - dogi. Następnym razem, gdybyście chcieli mój głos, to pamiętajcie, że ja bym chciał elektryczną hulajnogę, i, żeby mi ta dziunia, co dzisiaj wystąpiła u boku prezydenta umyła nogi.
avatar
`Bardzo dziękuję za obecność, i za relacjonowanie tej kampanii wyborczej` - Ja również dziękuję, panie prezydencie.
avatar
Drogi Teodorze,

przepisuję dosłownie z jednego Portalu ["W Polityce", autor: Pani Marzena Nykiel]

"Dzień rozstrzygnięć za nami. Skrajnie brutalna kampania wyborcza jednoznacznie obnażyła intencje, mechanizmy i cele. Wynik wyborczy (na razie sondażowy exit poll) pokazał jeszcze więcej. Bo choć opozycja postawiła w stan najwyższej gotowości wszystkie siły krajowe i zagraniczne, choć wycisnęła do cna mechanizmy propagandowe i skrajnie rozwibrowała społeczne emocje, doprowadzając możliwości mobilizacyjne elektoratu do zenitu, większość Polaków zagłosowała za reelekcją. Jeśli sondaże się potwierdzą, Andrzej Duda będzie prezydentem Polski przez kolejnych 5 lat. To ważny sygnał i mocne wyzwanie."

A "mowa mniłości" w jak najlepsze kwitnie sobie na PubliXo :-) Bo tak naprawdę, to czego w sumie wymagać od prymitywów, którzy - nolens volens - przynależą również do europejskiej nacji? :)

Serdecznie :)
avatar
Droga Befano, to doprawdy niezrozumiałe, jak przebiegły wybory prez. w Polsce. Ludzie nie głosowali za Polską, za jutrem, a jedynie intencyjnie w celu odsunięcia PiS od władzy. Taką mamy Polskę, jaka jest świadomość obywateli.
Niemcy wychodzą ze skóry, żeby skolonizować Polskę na swoje potrzeby gospodarcze i upatrzyli sobie Tuska, żeby skłócił Polskę i trzeba przyznać, że to mu się udało, podobnie, jak obalić rządy Olszewskiego, prawdziwego Polaka i patrioty.
Niemcy nie chcą mierzei, nie chcą portu Centralnego Portu Lotniczego w Polsce, bo Berlin ma być również kiedyś stolicą Polski. Kolejny krok, to likwidacja niemieckich sklepów, mediów i wreszcie, żeby polskie gówna płynęły do oczyszczalni obsługiwanych przez rodzime firmy, a kierowcy bez dragów prowadzili autobusy należące do MZK Warszawa. ŻEBY polski rolnik mógł sprzedawać polskie jogurty, a nie chińską kapustę kiszoną, miód z Sznghaju i czosnek z plantacji pod Pekinem... sprowadzany z Niemiec.
Żeby gaz z Ameryki był zawsze tańszy od rosyjskiego i żeby Rosati z Pawlakiem wreszcie kiedyś za to ponieśli odpowiedzialność. Żeby Soros przestał pakować kapitał w lewaków i socjalistycznych podżegaczy. Żeby firmy rosyjskich trolli przestały wreszcie mącić w świtowym Internecie, no i żeby Towarzysz Putin poszedł w końcu na zasłużoną emeryturę. I żeby nie dali Wałęsie burzyć miast, bo ma gotowy projekt na bezkolizyjne rozwiązania inżynierii drogowej, ale większość miast chciałby wyburzyć. Żeby Rotmistrz Pilecki wybaczył synowi lewackie ciągoty i żeby wszystkim ubekom znowu ktoś przeleciał po emeryturach, żeby mogli się wreszcie nauczyć żyć za 2000 zł w Polsce, którą kiedyś celowo zniszczyli. I żeby PiS rządził jeszcze długie lata, to może doczekamy prawdziwej Polski, wolnej i potężnej, jak przystało na szósty kraj w Europie
avatar
Jest tak:
- w miastach pow 50 tyś mieszkańców głosowało dwa razy więcej wyborców na Trzaskowskiego, a na wsiach odwrotnie.
- Dwa razy więcej ludzi z wykształceniem wyższym na Trzaskowskiego, a z podstawowym dwa razy więcej na Dudę.

Jest posortowane. Kaczyński tak posortował i tak już będzie. "I żadne krzyki, ani płacze nas nie przekonają, że czarne jest czarne, a białe jest białe" - cytując dosłownie Kaczyńskiego.
W takim kraju wszystkim ciężej się żyje, bo uciemiężenie jest na topie. Mozolniej to wszystko idzie, ale wytrwale do samego końca.

Sytuacja jest dosyć chybotliwa, ze względu na mobilizację elektoratu i porównywalną liczebność. W administracji państwowej znajduje się już liczne grono osób, które w przyszłości zostaną pociągnięte do odpowiedzialności i mamy klincz. W końcu i tak winny będzie Tusk, bo to przez niego wszystko w końcu pierdolnie. A Polską będą rządzić trumny Kaczyńskiego i Tuska.
avatar
Legion, to nie jest powód do dumy, ani krytyki elektoratu PiS. Ludzie prości mają w sobie więcej polskości, nie są tak bezczelni, jak wyszczekani celebryci, złodzieje w białych kołnierzykach i są pewną opoką, na której Polska stoi od wieków. Ludzie wykształceni mają o wiele lepszą sytuację ekonomiczną, dlatego nie głosują za wyciąganiem biedy z... biedy i niech to do Ciebie wreszcie dotrze, żę to nie elektorat Trzaskowskiego PO dowalił mu tyle głosów. Teraz wszystkie partie zajmą się wreszcie sobą i skończy się 48% wyborców, bo to antypolski antypis dostarczył Trzaskowskiemu głosów. To się już nigdy nie powtórzy. Grodzki znowu będzie trzymał poprawki ustaw, sejm je oleje, a Prezydent zatwierdzi i tak będzie przynajmniej 3 lata, ale się nie Zanussi na zmiany, bo nienawiścią i brakiem programu nie zbuduje się dobrej opozycji. Mnie ludzie bez wykształcenia nie drażnią, ani nie wystawiam im z tego powodu negatywnych ocen.
Intelektualiści niszczą Polskę, zatem rdzenny Polak i patriota, to człowiek niekoniecznie wykształcony, ale wcale nie oznacza to, że w PiS nie ma ludzi wykształconych. Nie musi ich być dużo, żeby Polska była Polską. Jak się komuś nie podoba, to do... Hiszpanii, jak Marek Kondrat, plujący jadem na Polskę. Skądinąd świetny aktor, wykształcony ale czy jest prawdziwym Polakiem, to trzeba się pytać w Hiszpanii, gdzie wydaje kasę za sprzedanie twarzy bankom i jakoś nie może uwierzyć, że prosty lud wybiera prezydenta. A kto ma go wybrać? Niemieckie sprzedawczyki czy może pożal się boże polscy intelektualiści, którzy mają w dupie polską biedę i fakt, że trzeba wyżyć z emerytury 1200 zł, leczyć się u lekarzy, opłacić mieszkanie, i jeszcze mieć kasę na rower komunijny dla wnuczka, bo nie brakuje takich polskich intelektualistów, którzy żyją na koszt rodziców
avatar
bo intelekt przeszkadza im w prowadzeniu samodzielnego życia, do którego nie nawykli, a nawet brzydzą się pracą.
I siedzą w kieszeniach rodziców, intelektualni nieudacznicy, którzy nawet nie wiedzą kim są... kobietą, mężczyzną, czy może zwykłym metroseksualnym morbidezza?
avatar
Ja rozumiem, von Knoedel. Taka zapyziałość musi być i żeby w oczy nie kłuło. Żeby tak wszyscy razem, patriotycznie i żeby było wiadomo, co tam u sąsiada. Czy się dobrze prowadzi, czy obyczaje ma prawidłowe?

W odróżnieniu od egoistycznych i niewrażliwych przeciwników PiSu, jak ja, wyborcy PiSu są przewrażliwieni na punkcie współobywateli.
avatar
Zwykły obywatel jest zwykły tylko jako nic nie znaczące /w granicach błędu statystycznego/ zero. Ale...

... przy baczniejszym przyjrzeniu się okazuje się, że ten zwykły obywatel jest samotnym ojcem albo skrzypaczką w orkiestrze seniorów, świetnym orientalistą czy zza rogu cukiernikiem, daltonistką, chińskim sprzedawcą Yay, Franciszkiem Kawką, chorym na Hashimoto, koronczarką itp., itp., a zatem...

...każdy taki Nikt jest Kimś Niezwykłym.

Przykład książkowy tekstu, skierowanego do Nadawcy
avatar
Napompowaliście już swoje ego? To dobrze. Lubię patrzeć, jak rosną polskie bałwany. Jak przychodzicie tutaj, żeby udowodnić swoje racje. Sobie.
Jedno jest pewne. Skończyła się epoka europejskich wartości. Żyjecie jakąś utopią. Nie uda się wam odzyskać ani części Ukrainy, ani Białorusi. Przyglądałem się, jak próbujecie odzyskać wrak.
System zbudowany na frustracji będzie przyciągał tylko frustrację. Jeśli prawdziwym patriotą jest Rozar, to ja z moim patriotyzmem idę w góry, żeby się przespać w grocie i wróżyć z sopli lodu dalsze losy Polski. A jeśli intelektualistką Befana, to ja nie wiem co mam powiedzieć.
Gratuluję zwycięzcą. Na nich ciąży odpowiedzialność za dalsze losy Polski.
avatar
Smacznego Befana. Dobra kiełbasa?
avatar
Podobno Duda z pierwszą wizytą ma odwiedzić Pigmejów.
avatar
A tamten ich szaman powiedział, że jak go spotka, to go zamieni w złotego motyla.
avatar
No tak. Cały czas czytaliśmy, że dochtórzamasło była pracownikiem naukowym UJ, a ona była bibliotekarzem. Tak, bibliotekarzem na stanowisku kustosza dyplomowanego, chociaż formalnie na stanowisku naukowo-dydaktycznym. Na stanowisku tym wymagano wykształcenia na poziomie magisterskim. To wysokie stanowisko, ale nie najwyższe, bowiem w tej kategorii w bibliotekach akademickich istniały stanowiska: asystent biblioteczny, adiunkt biblioteczny, kustosz dyplomowany i starszy kustosz dyplomowany. Odpowiednio w bibliotekach publicznych (w moim resorcie były to tzw. biblioteki oświatowe) istniały stanowiska: młodszy bibliotekarz, bibliotekarz, starszy bibliotekarz, kustosz i starszy kustosz. Czyli kustosz dyplomowany był odpowiednikiem kustosza. Niezbyt wierzę, że kustoszy dyplomowanych było w Polsce tylko 380, bowiem kustoszy w bibliotekach publicznych (oświatowych) było bardzo dużo. Znam ten problem, bowiem przez większość swojej pracy zawodowej nadzorowałem pracę ponad setki bibliotek oświatowych. Kustoszami były wszystkie kierowniczki bibliotek i część bibliotekarek w klubach garnizonowych i uczelniach wojskowych, a część nawet starszymi kustoszami, oraz większość kierowniczek bibliotek w klubach jednostek wojskowych. Bibliotekarki to specyficzna grupa zawodowa, chyba bardziej sfeminizowana niż pielęgniarki. Jak w żadnej innej grupie zawodowej dużo było kobiet niezamężnych, a jeśli tak, to bezdzietnych.
Bibliotekarze w uczelniach to specyficzna grupa pracowników naukowo-dydaktycznych, swojego rodzaju pracownicy gorszego sortu, bowiem nie posiadali pensum dydaktycznego, a na podstawie zarządzenia rektora UJ byli pracownikami niebędącymi nauczycielami akademickimi. Taka jest prawda o niespotykanej wybitności i unikalności dochtórzamasło.
avatar
Tak. Bardzo się wzruszyłem, kiedy próbowała tutaj się podpierać znajomością z profesorem.
avatar
Przepraszam, Teodorze, że odpowiadam pod Twoim tekstem nie na temat, ale ani myślę milczeć, kiedy udający mądrego politruk myli pojęcia.
Kim byłam do 30 września 2009 roku na Uniwersytecie Jagiellońskim, to odsyłam do:

https://ruj.uj.edu.pl/xmlui/bitstream/handle/item/9878/tytko_kustosz_dyplomowany_jako_nauczyciel_akademicki.pdf?sequence=1&isAllowed=y

Serdecznie :)
avatar
no Befana, to na zgodę. Po kielichu i idziemy nunu
avatar
Wiele danych statystycznych doszło, niektóre są makabryczne, jak przykładowo to, że dwa razy więcej młodych głosowało przeciw PiS, a dwa razy więcej starych za PiS. Lucyfer już tam układa równanie kwadratowe drugiego stopnia. Będzie sprawdzał, czy Bóg jest większy, czy matematyka.
A może Korona wkrótce?
avatar
Niestety, wiele głosów pochodziło od osób, które już nie powinny głosować.
avatar
Arcy... dzięglu, kogo miałeś na myśli"
eManuelę Grdetkowską, która na znak protestu sprzedaje dom na zadupiu za 750 tys. i chce opuścić Polskę?
Czy może Paulinę Młynarską, czy Krychę Jandę?
Podobno mają wyjechać wszystkie, ale mam nadzieję, że zabiorą ze sobą Tokarczuk i wreszcie będzie spokój.
avatar
Gretkowska, miało być.
avatar
Von Knoedel:
A Szczuka? A Bratkowska? Wielgus, Zalewska, Kownacka, Rubik, Mączewska, Schmidt, itd...? Też masz nadzieję, ze wyjadą? Ja mam nadzieję, że tylko rude zostaną, wtedy założę Liebenhaus.

A może Knoedel, prócz Ciebie zostaną sami starcy, młodzież dyspanseryjna, cwele i grypsujący? Grypsowałbyś, czy dołączył do pastwy?

Nieważne już czy ktoś tam z Twojej listy wyjedzie, czy zostanie, nie ma już żadnych reguł, von Knoedel. Żadnych. Wszystkie zasady i reguły to padlina. Wszystko jest teraz śmiechu warte. Ludzi bawi choroba i kalectwo przeciwników na tle światopoglądowym i politycznym. Nie wahają się tym pochwalić. Ponad dekalogiem stoi deklaracja. Jedyna wartość to pieniądze. One dają wolność, szacunek jeśli zostaniesz. Ale także poczucie zagrożenia. Najlepiej siedzieć na złocie. Czekać, czekać, czekać...
avatar
Kochany Wyborco, czy pragniesz, aby Polska stała się:

a. skansenem;
b. 2. Japonią;
c. Ukrainą /z siłą roboczą ze Wschodu/;
d. ostatnim stanem Stanów Zjednoczonych;
e. ...................................;

Instrukcja:

postaw krzyżyk przy obranym punkcie LUB uzupełnij tekst w punkcie e.
avatar
Przeczytałem te komentarze. Macie zajebistą frajdę z plucia na siebie żółcią. Nie szkoda wam na to energii?
© 2010-2016 by Creative Media
×