Przejdź do komentarzyJak się dobrali
Tekst 22 z 23 ze zbioru: Fraszkowóz
Autor
Gatuneksatyra / groteska
Formafraszka / limeryk
Data dodania2020-07-29
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń125

Jak się dobrali



Zdradził ją ze zwykłą szmatą,

bo był  dziadołą kosmatą.


  Spis treści zbioru
Komentarze (17)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Był taką dziadołą kosmatą
Tylko przez jedno lato,
Bo puścił się ze szmatą??

I dobrze takiemu dziadole:
Niech się se szmaci w jej wądole!
avatar
emiliapienkowska, dziękuję.:)
avatar
Emiliapienkowska, dziadoła zawsze puszcza się ze szmatą :)
avatar
Mam pytanie. Czy dziadoła była dziadołą zanim się puściła? Czy została tak ochszczona po fakcie?
Tak pytam, bo czasami się ktoś wiąże z dziadołą, a potem narzeka.
avatar
Arcydzieło, dziękuję za zainteresowanie, niestety nie wiem. Przypuszczam, że niechrzczona, ale kto tam wie :) Pewnie ranię w tej chwili uczucia dziadoły.
avatar
Czy tą szmatą była też "przed"?
Czy dopiero, jak z niej zszedł?
avatar
Pewnie grila robili, I jak ten dziadola wszedl na szmate, to sie zaczelo kopcic z rusztu. Spalone mieso wyzwala agresje. Ta co byla najlepsiejsza kolezanka, awansowala na szmate, a moj dzobi dziobi dziobek, na oficjalna dziadole.
avatar
Hardy, też nie wiem:)Trzeba samej szmaty zapytać, kiedy się zeszmaciła :) Dziękuję.
avatar
Ale od tego jest przeciez zwiazek, zeby dalej sie toczyc w ryj. No bo co, rozwod?
Lepiej dreczyc dziada ze swiadomoscia ze jest dziadem, niz samemu sie dreczyc po dziadostwie.
avatar
Arcydzieło, zawsze podziwiałam Pana wyobraźnię :) Powstała niesamowita historyjka :)
avatar
Arcydzieło, "Ale od tego jest przeciez zwiazek, zeby dalej sie toczyc w ryj. No bo co, rozwod?
Lepiej dreczyc dziada ze swiadomoscia ze jest dziadem, niz samemu sie dreczyc po dziadostwie." A ja nie wiem czy to był związek, raczej bocznica. Dziadoła nie wie, że jest dziadołą, a szmata nie ma pojęcia, że jest szmatą. Tak jakoś im wyszło.
avatar
Najwazniejszy w tym wszystkim jest obserwator. Autor? Pomijasz fakt ze to on ich ponazywal I ocenil. Skoro ma taka wiedze, musial byc blisko. Takie to darcie pierza na obojetnym kurczaku.
avatar
"Najwazniejszy w tym wszystkim jest obserwator. Autor? Pomijasz fakt ze to on ich ponazywal I ocenil. Skoro ma taka wiedze, musial byc blisko. Takie to darcie pierza na obojetnym kurczaku."
Arcydzieło, nastąpiło splątanie kwantowe, stan w świadomości obserwatora :)
avatar
A kto kogo zdradzil? Bo ja mysle, ze to Autor zdradzil sie ze swoja frustracja. Po co sie frustrowac, skoro mozna im zyczyc wszystkiego najlepszego I podziekowac, ze otwarl sie nowy rozdzial.
avatar
"Arcydzielo,
A kto kogo zdradzil? Bo ja mysle, ze to Autor zdradzil sie ze swoja frustracja. Po co sie frustrowac, skoro mozna im zyczyc wszystkiego najlepszego I podziekowac, ze otwarl sie nowy rozdzial."

Tak też można odebrać.
avatar
Olać takiego, że się tak kolokwialnie wyrażę. ;)
avatar
No, mnie akurat nie dotyczy. Zastanawia mnie zależność. Jeśli pomyśleć głębiej, to coś w tym jest.
© 2010-2016 by Creative Media
×