Przejdź do komentarzyJes czy czysta
Autor
Gatunekprzygodowe
Formawiersz / poemat
Data dodania2020-11-01
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń229

W *Bucie...*,

w domu uciech

rozdzwoniły

telefony:

ktoś - tu? - szukał

męża... żony.


Jakiej żony?

Jakiś pomylony!

W *Czarnym Bucie*??


Tej w surducie,

co za barem

wita gości

flaszek czarem

aż do mdłości?


Bo Świeżynka,

duma *Buta...*,

leży strasznie struta

na OIOM-ie!


Nikt nic nie wie?!

To już po niej!


- Jaki nómer telefoni

i skont dzwoni? -

pytał Blondyn

z Phonem u skroni.



- Nómer zaszczerzony,

lecz to oczywista,

że w końcufce jes

czy czysta. *)


.................................


*) w końcufce jes czy czysta  - /gdyby po kilku głębszych ktoś nie zrozumiał/ w pięknej przygranicznej polszczyźnie powiemy tak głośno i wyraźnie na 3.300



  Spis treści zbioru
Komentarze (2)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Świetna ironia, czytam z wielkim podziwem.
Serdecznie
;*
avatar
O kurka... muszę sięgnąć po kilka głębszych... Zaraz, ale to jeszcze nie 13-ta. Poczekam! ;)
© 2010-2016 by Creative Media
×