Przejdź do komentarzyMuppet-Show w polskim Parlamencie?
Tekst 79 z 94 ze zbioru: Pół żartem, pół serio
Autor
Gatuneksatyra / groteska
Formaproza
Data dodania2021-01-20
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń245

Muppet-Show w polskim Parlamencie?


Ktoś kiedyś powiedział (czyt. wicemarszałek Terlecki), że w polskim Parlamencie skończył się Muppet-Show... Czyżby? Śledząc poczynania rządu, można odnieść zupełnie inne wrażenie, a i wielu podobieństw się doszukać... Nie tylko z wyglądu.



 

* Obrazek z internetu



  Spis treści zbioru
Komentarze (8)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Jako klasyczny wzrokowiec dostrzegam pełne podobieństwo fizyczne. Czuję też podobieństwo intelektualne.
avatar
gdyby się rozejrzeć
chcecie czy nie chcecie
muppety mieszkają
na calutkim świecie

tak wredne twarzyczki
długo się pamięta
bo plączą się zwykle
gdzieś po parlamentach

lecz nam całkiem bliskie
muppeciki polskie
tak oryginalne
no i bardzo swojskie

zbiorą co posiali
choć gorzki to plon
przyjdą inni siewcy
bo " Show must go on"

To już Michalszko ponadczasowe Muppety. Serdeczności :)
avatar
Dzięki, Janko! To widzę, że mamy podobnie... No, to widzenie i czucie mam na myśli. :D

Co za fajny wierszyk, Marto... I w punkt. Dziękuję! Pewnie już go wcześniej przelałaś na papier. Pozdrawiam serdecznie! :)
avatar
Witaj Michalszko :) Nie, napisałam go teraz do komentarza :) Ot chwila :)
avatar
To dobra jesteś. Brawo! Widać, że wena Cię nie opuszcza... Wystrzeliłaś słowami jak z kbks-u. :D Tym bardziej Ci za niego dziękuję. :)
avatar
Czasem nawet ślepej
kurze ziarenko trafi się ziarenko
lecz gdy często kłapie dziobem
to z jedzonkiem cienko :)

Taka to moja wena … raz jest - raz jej nie ma :)
avatar
No widzisz Michalszko
jakie to figlarne
chciałam dociąć wenie
i sypnęłam ziarnem :)

Tak to pisać z telefonu :) Przepraszam z dwa ziarenka w wierszyku :) Pozdrawiam i dalej do garnków :)
avatar
Dziękuję Marto za kolejny fajniutki wierszyk. W mojej dzisiejszej bajce Makówka też z ziarenkami przesadziła, ale jej nie wyszło to na dobre. Tobie wyszło zabawnie.
Tak to już jest z weną. Trzeba ją hołubić nawet przy garach ;D
Pozdrawiam również serdecznie, garnki już chowając. :)
© 2010-2016 by Creative Media
×