Przejdź do komentarzyO miłości w czasach zarazy
Tekst 255 z 255 ze zbioru: Zlepek klepek
Autor
Gatuneksatyra / groteska
Formafraszka / limeryk
Data dodania2021-03-09
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń102

W czasach zarazy facet w Ornecie 

szukał miłości na internecie. 

Raz go przykrość spotkała 

trafił wszak na pedała... 

teraz piecze go. Gdzie? Sami wiecie.

  Spis treści zbioru
Komentarze (6)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Tam go piecze, nawet swędzi,
Do lekarza biedak pędzi -
A tu drzwi zamknięte!
Kto jest temu winien?
Dziwki te przeklęte!
avatar
Jam niewinien jak baranek!
Się p...łem boży ranek!
avatar
Teleporada tu nie pomoże!
avatar
Godał chop spod Stalowej Woli,
że te boby to on chromoli.
Nie będę ja podrywał,
i się po krzokach skrywał,
bo mnie cholewka, zadek boli.

Pozdrawiam /serdecznie.
;)
avatar
pedała? ... ależ Pan niepoprawny politycznie - lewaki Pana zlinczują
avatar
Tu zaraza tam zaraza...
"miłość" wcale się nie zraża :)
W całym życiu do tej pory
zwyciężają "złe wybory "
Pozdrawiam z uśmiechem :)
© 2010-2016 by Creative Media
×