Przejdź do komentarzyCzłowiek z miasta
Tekst 55 z 55 ze zbioru: Prawda ponad wszystko
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2020-11-05
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń123

Wyszarpnąć z żyłami

To co w tym

Człowieku najlepsze

I złożyć na katafalku

I palcem pokazać

Wszem wobec współczesnym

Patrzcie patrzcie

Jak tego niewiele

Daleko mu było daleko

By być choć trochę świętym


Nie przeszedł on rzeki

Nie osiadł w dolinie

Nie orał i nie siał

A przeżył życie

Dla siebie  godziwie

Nie złożył on siebie

W ofierze  i nie zgnił  jak ziarno

A ręką swą starą

Wskazuje dla młodych zwierciadło

Co w krzywej swej tafli

Odwraca wykręca

I tworzy świat nowy

Co w lewo i w lewo

Wciąż skręca


  Spis treści zbioru
Komentarze (3)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Bardzo dobry wiersz:)Ku nowemu światu na pewno nie lepszemu skoro skręca w lewo:)

Pozdrawiam:)
avatar
Zachowała się pewna różnica pomiędzy ludźmi z miasta a prowincją. Widać to na podstawie głosowania w Polsce i w USA . Konserwatywna i pełna zasad prowincja i lewicowe miasto .
Co ich tak naprawdę różni ?
To postarałem się przekazać w tym wierszu .
Dziękuję za miłą opinię ;-)
avatar
A ja uważam, że konserwatyzm, to przeciwieństwo postępu.
Ileż można walić się w serducho, że to moja wina. Można go sobie obić i będzie kłopot. A serducho każdy ma po lewej stronie. Chyba że, indoktrynerzy uznają inaczej.
© 2010-2016 by Creative Media
×