Przejdź do komentarzyNie bądź jeleniem...
Tekst 56 z 58 ze zbioru: ZOOlogia stosowana
Autor
Gatunekfilozofia
Formaproza
Data dodania2021-06-17
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń144

Nie bądź jeleniem...


— Czyli kim? Frajerem? A niby co to ma znaczyć?!

Kto to w ogóle wymyślił?

Powinien te brednie raz na zawsze odryczeć!





Dobrzy ludzie postrzegają mnie jako silne i piękne zwierzę, budzące szacunek i podziw. Dla nich jestem symbolem duszy i sił nadprzyrodzonych oraz pośrednikiem pomiędzy światem roślin i zwierząt. Dla nich jestem symbolem wewnętrznego dziecka, istoty, która zamieszkuje w ich sercach. Dla nich jestem symbolem wędrowców i ich patronem... I to jest prawda.

Do zobaczenia więc na leśnych rozdrożach, drodzy wędrowcy!



  Spis treści zbioru
Komentarze (4)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Czas się zmienia, coraz trudniej o jelenia, powiedział facet wychodząc trzeźwy z knajpy.
avatar
Facetowi nawet na myśl nie przyjdzie, że to właśnie dzieło jelenia, że wyszedł z knajpy trzeźwy, bo zaoszczędził swój czas i zdrowie. ;)
avatar
Michalszko, jeleniami nazywano tych, którzy bezinteresownie stawiali. Oczywiście nie oczy w słup.
avatar
Janko, wiem, wiem, pamiętam, że tak nazywano tych, co stawiali w knajpie, a i wszelkich innych frajerów, stąd ta moja metafora — w obronie jeleni. ;) Bo te piękne i mądre zwierzęta nie mają nic wspólnego z frajerstwem.
© 2010-2016 by Creative Media
×