Przejdź do komentarzyLęk wysokości
Tekst 0 z 1 ze zbioru: Oswajanie chmur
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2021-07-29
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń83

po matce odziedziczyłem wrażliwość

kilka cennych rad i nadciśnienie

z którego nie da się wyleczyć jak z miłości do zwierząt

od wypadku nadal boję się latać

wyjść na balkon nawet siedzieć

na wyższym krześle mam akrofobię

więc nie wymyślam historii z powietrza

wolę przyziemne kwestie

mające bardziej męskie zakończenia


  Spis treści zbioru
Komentarze (2)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Dwie są ścieżki wąskie na 2 twoje stopy:

- latać /jeśli nie masz skrzydeł/?
- czy może jednak pełzać /mając do dyspozycji statek kosmiczny/?

oraz... ta trzecia, kiedy w niebie szybujesz, zwiedzasz sobie Matkę Ziemię - i pływasz /bez skrzeli??/, bo jesteś na świat cały, tak bardzo nam przyjazny, otwarty
avatar
Tytułowy lęk wysokości - jak strach przed myszą, wężami, ciemnościami, przed śmiercią czy pająkami - bierze się z braku odpowiednich /z myszami, z gadami, z nocą, ze śmiercią etc., etc./ codziennych doświadczeń i z niewiedzy.

Bliski kontakt z fobiami skutecznie nas na nie szczepi, uodparnia - i z nich leczy.

Boisz się zmarłych? Zgłoś się jako wolontariusz do pracy na OIOM-ie
© 2010-2016 by Creative Media
×