Przejdź do komentarzyz tatą
Tekst 83 z 164 ze zbioru: samotność
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2021-11-23
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń750

wysłuchał 

okrył nadzieją  

przytulił


robił z pastucha najlepsze łuki

strzały trafiały gdzie trzeba


kilka lat później 

celem były dziewczyn  

rad udzielał i w tym temacie


teraz śpi  

ktoś pozwolił mu zasnąć


sam jak włosy na głowie

czekam dni by spojrzeć mu w oczy


czekam 

mam coś dla niego


  Spis treści zbioru
Komentarze (0)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
brak komentarzy
© 2010-2016 by Creative Media
×