Przejdź do komentarzyTranspozycja
Tekst 142 z 151 ze zbioru: Dialog na dwa krzesła
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2021-12-11
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń242

Nie ma dzisiaj blag i kłamstw. 

W zamian relatywne prawdy. 

Miast miłości przyszedł czas 

na relacje vel miłostki. 


Miast nadziei - potencjalne 

zbiory szans mierzone ściśle. 

Wiara - bez dowodów? Żart! 

W głowie impuls zamiast myśli? 


W miejsce zasad mamy kodeks 

tego, co nam dziś przystoi. 

No a człowiek po staremu 

lęk społeczny ma (się boi 


krzyknąć, że o `stołu` kant 

te panele ideowe). 

Hadko... Stuknąć by się w łeb, 

byle nie zachodzić w głowę. 


Jak do diaska mamy żyć, 

póki w żyłach gra intelekt, 

wykształcenie i IQ ? 


A mądrość? 

Zasypia 

gruszki w popiele.

  Spis treści zbioru
Komentarze (3)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Jak do diaska mamy żyć,
póki w żyłach gra intelekt,
wykształcenie i IQ?

(patrz złota myśl)

Ba! Jak tu żyć /panie prezydencie/, skoro w tych żyłach najczęściej tylko gołe promile?!

Empatii - która jest przedmiotem troski w tym wierszu - uczymy się

UCZYMY SIĘ

już w okresie prenatalnym
avatar
A mądrość?

/tożsama z dobrocią/

Zasypia gruszki
w popiele.

(patrz podsumowanie)

Na całe szczęście mamy dobre, kochające i mądre Matki - i takich samych Ojców - więc nie martwmy się, bo wszystko będzie OK
avatar
Wiersz, jak dla mnie niesłychanie trudny.
Żyjemy szybko i powierzchownie, bardziej liczy się to, co widać na zewnątrz, bo szybciej je rozpoznać i ocenić niż wagę intelektu.
© 2010-2016 by Creative Media
×