Przejdź do komentarzyo kacapach śmiało
Tekst 19 z 24 ze zbioru: słabo świat widzę
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2023-01-28
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń766

roztrzaskane czaszki w nich białe mózgi 

oczy wydziobane przez czarne kruki 

idziemy po zwycięstwo  siła męstwo 

w palce pióra pisać o bohaterach wiersze 


dudnienie butów z pieśnią na ustach 

kroczą poeci po wszystkich portalach 

nadchodzi fala nadchodzi pora walki 

z pismakiem polegniesz po pierwszym wersie 


zmierz się z niedolą śmiercią przypadkową 

ludzie ludziom zgotowali piekło miedzy swymi 

żołnierze bohaterzy żołnierze mordercy 

w głowie się nie mieści od złych wieści 


idą dzieci idą kobiety starcy co raz bardziej słabsi 

świat się gapi powtarza to straszne wielka szkoda 

nie robi nic bądź bardzo mało zarobić by się zdało 

wychodzę z siebie wychodzę na ulicę i krzyczę 


dość tych zbrodni dość potwornej wojny 

patrzę się z boku niedowierzam 

jak z człowieka można zrobić takie zwierzę 

idzie i zabija morduje gwałci i się dobrze bawi

  Spis treści zbioru
Komentarze (2)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
my-żołnierze
wy żołdaki
choć w okopach
żywot nasz jednaki

ja zabijam
ty zabijasz
on zabija
z kijem
i bez kija

rzeki krwi się leją
giną matki dzieci
wy żołdaki my żołnierze
i tak czas nam leci
avatar
Ręce we krwi unurzane
Głowa w psychotropach
Ginie Strefa Gazy
Ginie w Ukrainie
Jeden z drugim chłopak
Żołdak się okopał
© 2010-2016 by Creative Media
×