Przejdź do komentarzyNarracja
Tekst 92 z 92 ze zbioru: Na drogę życia
Autor
Gatunekobyczajowe
Formaartykuł / esej
Data dodania2026-02-23
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń24

Narracja


Wszystko się zmienia –nic nie jest stałe .

Filmy z lat siedemdziesiątych trudno pomylić z filmami z lat z 2000 roku.


Zapewne to kwestia mody , trendów.

Poruszane tematy, dylematy zmieniają się w latach i różne są reakcje na np. ochronę praw zwierząt.


Nawet literatura i poezja, która wydawałoby się jest najbardziej uniwersalna też podlega ewolucji kulturowej.


Zatem co jest naprawdę uniwersalne? Czy wszystko jest nową narracją ulokowaną w czasie w następnej dekadzie ?


Czy ludzie urodzeni sto lat wcześniej mogliby normalnie rozmawiać ze współczesnymi?


Różnimy się od naszych przodków diametralnie – w mowie, zwyczajach, impulsywności, wszelakich stref godności i honoru a nawet kulinarnie.


Zatem czy przypominamy w jakimś stopniu naszych przodków, czy jest strefa relacji międzyludzkich, która się nie zmienia i stanowi łącznik międzypokoleniowy?


Tak jest i stanowi dość istotny element naszego życia.


To np. rozmowa w męskim gronie gdzie panowie nawzajem wymieniają się informacjami, polityką i postawą, jaką należy przyjąć w danym czasie.


Z relacji jakie do mnie dotarły z czasów wojny wnioskuję że tak porozumiewaliśmy się w pandemii.

Tak też mówiliśmy w stanie wojennym.


I tu nie chodzi o jakieś idee lub walkę, nie, tu mamy w tle historycznym, pragmatyczną rozmowę mężczyzn.

Tu nic się nie zmienia .


Podobnie ma się i chyba w nawet w większym stopniu,- rozmowy kobiet dotyczących podstawowych spraw rodziny: wychowania, rodzenia, ogarniania domu lub  zdrowia rodziny .


W tych sferach nic się nie zmienia od stuleci – narracja ta sama …


Czyli -


Bądźmy praktyczni, a będziemy uniwersalni.


Pozdrawiam gorąco tych co doczytali do końca.


  Spis treści zbioru
Komentarze (0)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
brak komentarzy
© 2010-2016 by Creative Media
×