Przejdź do komentarzyO planowaniu rowerowej wyprawy
Tekst 141 z 144 ze zbioru: Fraszki
Autor
Gatunekpoezja
Formafraszka / limeryk
Data dodania2024-06-17
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń122

Długą jazdę planowałem 

na rowerze. Jest dość trwały, 

wytrzymały, gdyż niemało 

kilogramów ma me ciało. 


Mapę Polski rozłożyłem, 

poszukałem – tu nie byłem! 

Lubelszczyzna mnie nieznana, 

więc, rowerze – to coś dla nas. 


Przy linijce rysowałem… 

miejscowości trzy niebawem 

trójkąt jazdy wyznaczyły. 

Gdy spojrzałem, dosyć miły 


wyszedł z tego plan wyprawy, 

dając szansę do zabawy: 

„Gdyby chciano mnie ugościć 

w jednej z trzech tych miejscowości… 


Czemu wstrzymać mam skłonności? 

Toż natura, ku radości, 

ludzkie zmysły wciąż foruje… 

w każdym razie ja tak czuję. 


Szukam wyjścia, się wczytuję 

w mapę: „Dobrze to planuję? 

Może zmienić ich kolejność? 

Miast zabawy wybrać bierność? 


Nic nie daje, wciąż to samo… 

Nazwy kuszą, by przełamać 

zakaz, mimo zmiany szyku. 

„Nie dam zbić się z pantałyku”! 


Narodowość nie przeszkadza, 

kiedy człek lubi dogadzać 

chęciom, zwłaszcza obopólnym. 

„Bądź aktywny, nie potulny”! 


Znowu patrzę. Cóż mam począć? 

Miejscowości, gdzie odpocząć 

chciałbym w czasie mej wyprawy, 

tworzą trójkąt dość… ciekawy. 


Może znajdę w każdej przystań? 

Kto zabroni?! Nazwy czytam… 

Jadę! Nie tkwię już rozterce. 

Złamię: ”Nielisz – Cyców – Niemce”.

  Spis treści zbioru
Komentarze (6)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Też na mapie szukam szlaków rowerowych . Polecam okolice Poczdamu - wokoło jezior - super .
avatar
Hardy, podziwiam Twoją pasję, no i oczywiście talent. Natomiast ja proponuję Ci trójkąt: Krzaki - Próba - Tumidaj, ewentualnie: Męka - Męcka Wola - Męka Księża. Obydwa warianty blisko Sieradza.
avatar
N apewno nie będę tego robić żadnej Niemce, ale wyprawę serdecznie polecam.
avatar
Rozar, prawie pół wieku temu byłem tydzień w okolicach Poczdamu. Tak, piękne tereny - już wtedy mieli ścieżki rowerowe, pojeździłem trochę.
Co mnie zaskoczyło (w Polsce wtedy niespotykane) - że mieli właśnie "ścieżki rowerowe i... że rolnik kosiarką kosił trawnik między swoim domem a stodołą. Trawnik miał, a nie zwykłe, ziemne gumno.
avatar
Janko - jak ja lubię dawne nazwy polskich miejscowości, które dzisiaj brzmią dziwnie/śmiesznie ze względu na zmianę znaczenia słów ;)

Myślisz, że Krzaki to dobre miejsce na Próbę rzeknięcia dziousze: "Tumnidaj"? Noo... rada godna zastanowienia ;)
A te Męki pozostawię na objazd, kiedy będzie mnie cisnęła czwórka, znaczy zatwardzenie ;)

PS. Na PubliXo już wstawiałem jeszcze dwie miniaturki gdzie wykorzystałem inne, śmieszne (dzisiaj) nazwy miejscowości.
avatar
Marianie, polecasz? Czyżbyś miał miłe wspomnienia? Hmm... ;)
© 2010-2016 by Creative Media
×