Tekst 5 z 5 ze zbioru: Tożsamość
| Autor | |
| Gatunek | poezja |
| Forma | wiersz biały |
| Data dodania | 2025-12-14 |
| Poprawność językowa | |
| Poziom literacki | |
| Wyświetleń | 205 |

Płoszłam se płoszłam płoś wołki
Za dziołom*
Płoś wołki za dziołom
Dzie słójko mie woło
Kwiotków zyrwołom gorś…
Wioder zoduł jak w dudy
Swawłolne
Jak w dudy swawłolne
A tu nłogi płowłolne
Nie na trudy…
Downi młodoś miyliła jak
Zorno
Miyliła jak zorno
Tako błuła wonno;
Błez dzioł bym skłocyła
Lyc dzisiok smytnie płopłotruje
W dol
Płopłotruje w dol
Wołki rycom za dom
Świot mgłli licko cołuje
Cymu kwiot juz nie kwitni jak
Ongi
Nie kwitni jak ongi
Wołki nicym płosongi
W łostatecny młodlitwie
* dzioł - wzgórze rozdzielające dwie doliny, miejscowości








Dla mnie trudna, choć lubię i często posługuję tyle że z innej krainy :-)
oceny: bezbłędne / znakomite
To je krótsi,
To kaszebści stoleca.
W Polsce jest /w formie wymierającego reliktu/
kilkadziesiąt gwar i dialektów, które skutecznie są wypierane przez obowiązkowy w szkołach język nauczania
literacki polski
;(
W tym /dosłownym/ sensie mamy do czynienia z wynarodowianiem Mazurów, Słowińców, Kurpiów, Ślązaków, Podhalańczyków, Podlasian itd., itd.
w ich własnym kraju
Z tego też powodu (związki fonetyczne) wymowa gwary to jedno, a prawidłowy zapis jej bywa jeszcze oryginalniejszą sprawą. Ale to szeroki temat...
Używanie gwary ma wielką wartość kulturową! To pewne.
A wierzcie mi, warto pielęgnować własną tożsamość, odkrywać ją na nowo, wskrzeszać, ponieważ niestety, gwara - ten nośnik naszego dziedzictwa i tożsamości - umiera na naszych oczach.
To realna refleksja.
oceny: bezbłędne / znakomite
Człowieka i wszystkiego wokół - zmieniającego się świata.
Pozdrawiam.