Przejdź do komentarzyW moim ogrodzie czas nie płynie leniwie
Tekst 124 z 127 ze zbioru: Co w przyrodzie piszczy
Autor
Gatunekbiografia / pamiętnik
Formaproza
Data dodania2021-04-23
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń118

W moim ogrodzie czas nie  płynie leniwie


Pierwszymi kwiatami w moim ogrodzie były przebiśniegi. Ciągle jeszcze są i kwitną, ale są już bardzo przerzedzone. Innych przez długi czas nie było widać. Stał się jednak cud i po pierwszym bardzo ciepłym dniu i nocy nagle się z ziemi wyłoniły. Pięknie i kolorowo się wyłoniły. Choć jeszcze bardzo nieśmiało. Zwłaszcza tulipany boją się wciąż otworzyć swoje kielichy. Pewnie czekają na więcej słońca.

Na drzewach owocowych pojawiły się już pąki, ale są jeszcze niewielkie. Też potrzebują więcej promieni słonecznych. Za kilka dni ma być u nas bardziej słonecznie. Tak przynajmniej zapowiadają meteorolodzy. A potem? A potem już wreszcie... wiosna buchnie majem.



 




  Spis treści zbioru
Komentarze (7)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Czy to rzeczywiście tegoroczne kwiaty w Twoim ogrodzie. Są prześliczne.
avatar
Jasne, Janko. Ale tylko od południowej strony. Brakuje jeszcze wielu innych. W maju pojawią się na pewno.
avatar
Piękne kwiaty i optymistyczny tekst.
avatar
Kiedyż wreszcie wiosna zawita? Chociaż na zdjęciach popatrzę...
PS.Dostałem dzisiaj wspomnienie - dokładnie cztery lata temu zacząłem sezon pływacki w jeziorze. W tym roku to i w maju mogę nie zacząć... :/
avatar
Dzięki, Lilly. Miło mi. :)


Hardy, a popatrz sobie, popatrz. ;)
Ale wiosna wnet przyjdzie. Na pewno.
A wiesz, ja pamiętam, że już nawet 10 marca pływałam z dziećmi w jeziorze. Był rok 1990. Dokładnie tę datę pamiętam, bo wiązała się z ważnym wydarzeniem w naszej rodzince.
avatar
Michalszko i Hardy, ja też dołożę swoje wspomnienie dotyczące pływania. Wielkanoc 1961 roku była wprost upalna (musiałbym sprawdzić datę). Na dyngusa wybraliśmy się z kolegami nad rzekę. Niestety, poziom wody był tak wysoki, że kąpaliśmy się na rozlewiskach Bugu. O dotarciu do koryta rzeki nie było co marzyć.
avatar
Janko, ten kto miał wspaniałą, ciekawą młodość, ma też piękne wspomnienia... A przeto też radośniejsze życie. ;)
© 2010-2016 by Creative Media
×