Przejdź do komentarzyO nowym ''święcie'' 25 lutego
Tekst 94 z 92 ze zbioru: Facecje
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2026-02-25
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń23

Rano wzrok w kalendarz, aż się w głowę drapię…

Czy ja dobrze czytam? Mam dziś trzymać w łapie?

No, wprost nie do wiary, co ludzie wymyślą!

Dawniej to w ukryciu… teraz jawna przyszłość?


Fakt, są „pracowici” oraz „pracowite”,

ale potajemnie, gdy w domu ukryte

swe ręczne robótki czasem uprawiają…

lecz że w kalendarzu święto ogłaszają?!


Wiadomo, potrzeba czasem człeka zmoże,

gdy mu brak partnera, w samopas pomoże,

napięcie obniży, frustrację rozpędzi…

ale czytać o tym jakoś nie mam chęci.


Ciągle nowe święta, rozumiem potrzebę,

ale tak publicznie? Wywalać na glebę?

Myśl mnie dzisiaj naszła, pod kopułką korci –

Czyżbym tracił kontakt z ludźmi, co są młodsi?


  Spis treści zbioru
Komentarze (0)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
brak komentarzy
© 2010-2016 by Creative Media
×