| Autor | |
| Gatunek | publicystyka i reportaż |
| Forma | proza |
| Data dodania | 2026-01-16 |
| Poprawność językowa | - brak ocen - |
| Poziom literacki | - brak ocen - |
| Wyświetleń | 24 |

Co za zdarzenie mi się zdarzyło, no! Takie zdarzenie, że nie pamiętam podobnego zdarzenia, mimo że wiele zdarzeń już w mym życiu się zdarzyło. Tylko i wyłącznie zdarzyło się tylko raz. To był fakt autentyczny! Zdarzenie, które od innych zdarzeń tym się różni, że to zdarzenie zdarzyło się jeden raz w życiu mym, które obfitowało w wiele zdarzeń i myślę, że jeszcze będzie obfitowało w wiele zdarzeń nowych, które dołożę do zbioru zdarzeń poprzednich. Więc to zdarzenie opisuję i oby takie zdarzenie już mi się nie zdarzyło w życiu mym doczesnym, które ma przed sobą jeszcze wiele innych zdarzeń do zdarzenia! Gdyż po tym zdarzeniu aż musiałem cofnąć się do tyłu i mało brakowało, żebym, w zaskoczeniu, po chwilowym uniesieniu się w górę od razu spadł w dół. Czy takie zdarzenie może mi się jeszcze raz zdarzyć? Potencjalnie to możliwe. Ale... czas kontynuować dalej i opisać wreszcie to zdarzenie. Za poprawność i prawidłowość odpowiadam ja osobiście. Kto mi udowodni, że nie piszę prawdy, może zabić mnie na śmierć! No.
O czym to ja miałem właściwie pisać? At, już się zakałapućkałem i zapomniałem.
-------------------------------------------
PS. Nagminne powtarzanie jednego słowa i tautologie oraz pleonazmy są zamierzone. Widać `efekt` ;)







