Tekst 5 z 5 ze zbioru: inne spojrzenia
| Autor | |
| Gatunek | proza poetycka |
| Forma | wiersz biały |
| Data dodania | 2026-01-17 |
| Poprawność językowa | |
| Poziom literacki | |
| Wyświetleń | 192 |

pamiętam słońce
leśną drogę
poprzecinaną plataniną cieni
i ojca
z niedowierzaniem przyjmującego
swoją słabość
wracaliśmy do samochodu
niosąc w koszykach
trochę grzybów
te grzyby
nie tyle były istotne
co wyprawa
czas
spędzony w urokliwym miejscu
teraz
mam niejasne wrażenie
że mogłem
bardziej pochylić się nad chwilą
by zobaczył
coś więcej
niż powierzchowność








oceny: bezbłędne / znakomite
Na stare lata jeździł do nas na tzw. "zwiady":
na własne oczy zobaczyć,
jak sobie radzimy
w Jego krwią okupionej
wolnej Polsce
CZEŚĆ ICH ŚWIĘTEJ PAMIĘCI
oceny: bezbłędne / znakomite
Dzisiaj wracają tam wilki, bobry, ktoś nawet pisał o jakimś... wędrownym łosiu czy żubrze
??