Tekst 6 z 6 ze zbioru: proza poetycka
| Autor | |
| Gatunek | proza poetycka |
| Forma | proza |
| Data dodania | 2026-01-22 |
| Poprawność językowa | - brak ocen - |
| Poziom literacki | - brak ocen - |
| Wyświetleń | 19 |

Zimne Psy
Minęła burza, strumyk szumiał, chyba ożył.
Moje rzęsy zrosił deszcz, liście ogrzewały się powoli, w promieniach Zwycięskiego Słońca.
Spod ziemi, zimne psy zerkały w niebo, zadzierając łebki.
„No, no, zimne psy, psia pogoda.”. Rzekł sąsiad , prowadząc rower wzdłuż ścieżki.
Znad Bytomia nadciągała kolejna chmura, Jowisz, ze swego rydwanu, ciskał piorunami. Pierwszy huk, zimne psy, jak na Jego komendę, schowały się w norkach.
Chciałem gonić burzę lecz ona była sprytniejsza. W domu znowu wciry, bo biegałem po mokrym.







