Przejdź do komentarzyPoniedziałek
Tekst 17 z 17 ze zbioru: Wolne żarty
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2026-01-26
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń31

I znowu poniedziałek

Kto by się spodziewał

Wkroczył nagle

niczym okupant

I zagnał do roboty


Czasy wolności i spokoju minęły

Nawet nikt nie szuka już winnych

Tej podłej zdrady

Kto otworzył bramy miasta

I wpuścił poniedziałek


Słyszałem na mieście

Nadchodzi zmiana

I jutro będzie jakiś wtorek

Zawsze to lepiej

Choć próżno liczyć poprawy


W tym cierpieniu

Rodzą się grzeszne myśli

Szukanie drogi ratunku

Ratunku za wszelką cenę

A może L4


  Spis treści zbioru
Komentarze (0)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
brak komentarzy
© 2010-2016 by Creative Media
×