Tekst 36 z 170 ze zbioru: wiersze okolicznościowe
| Autor | |
| Gatunek | satyra / groteska |
| Forma | wiersz biały |
| Data dodania | 2011-01-26 |
| Poprawność językowa | |
| Poziom literacki | |
| Wyświetleń | 4030 |

Pewien taplający się w błocie zgred
Huknął:miejsca dla dziadka niet
Dziadek zasępił się pod wąsem
Poszedł z malolatą w pląsy
Zgred w swoim błocie został jak kret








Czyżby pewnej grupie zależało na sprowadzeniu dyskusji na portalu do poziomu rozmowy kiboli piłkarskich?
oceny: bardzo dobre / bardzo dobre
oceny: bardzo dobre / bardzo dobre
Szkoda, że nie znam się na poezji, bo bym coś mądrego napisała, poza tym, że się uśmiechnęłam w szary, grudniowy dzień.
A "pląsy" właśnie są najsympatyczniejsze w tym miłym kawałku. Można powiedzieć "w tany", ale z wąsami się nie chcą rymować, te tany.
Podoba mi się czerstwy dziadunio, a zgred niech siedzi w błocie jak kret :-D
oceny: bezbłędne / znakomite
Dzisiaj za kratkami robi dąsy
I zapuszcza coraz dłuższe wąsy.