Przejdź do komentarzyFranek
Tekst 49 z 43 ze zbioru: Moje wierszyki
Autor
Gatuneksatyra / groteska
Formafraszka / limeryk
Data dodania2019-05-25
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń83

Kiedyś o Franku pisał pan Janek

dziś już w co drugim wierszyku Franek

pisze Arsene pisze trotsiga

na punkcie Franka bije im chyba

zostawcie w spokoju tego Franka

o to prosi koleżanka Danka

  Spis treści zbioru
Komentarze (5)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Kiedyś - przypuszczam - to byli ludzie
ci odszczepieńcy, co jak po grudzie
składają wersy, zwąc je limeryk.

A ja się pytam!!! czy do cholery,
umieją czytać ze zrozumieniem?

Czy trzeba walnąć ich w łeb kamieniem,
by zaprzestali pisać te bzdety
godne pajaca lub wierszoklety?!!!
avatar
Adelo (Danuto), uderzyłaś w stół, a sfatygowane, zblazowane, zakompleksione i zardzewiałe nożyce się odezwały.
Ciekawy pomysł, tylko w dwóch ostatnich wersach zgubiłaś średniówkę.
Można to naprawić, pisząc:

zostawcie z Jankiem już tego Franka,
albowiem o to prosi was Danka.
avatar
Mnie się wierszyki janko o Franku podobają, problem ma Arsene,który się identyfikuje z Frankiem, i zaczął pisać limeryki odwetowe.Myślę ,że janko nie zna osobiście Arsene,żeby o nim pisać ,ale każdy widzi to co chce.
avatar
Adelo, na szczęście nie znam i mam nadzieję, że nigdy nie dostąpię tej wątpliwej przyjemności.
avatar
Franc Maurer to by was, kurwa, powystrzelał, bo wy źli dla Franków jesteście.

A ja myślę, że Franek to jest taki kod na Publixo. Obcy chuj zrozumie. Tu chodzi o przekaz podprogowy.
© 2010-2016 by Creative Media
×