Tekst 4 z 4 ze zbioru: Opowiadania
| Autor | |
| Gatunek | proza poetycka |
| Forma | proza |
| Data dodania | 2026-03-10 |
| Poprawność językowa | - brak ocen - |
| Poziom literacki | - brak ocen - |
| Wyświetleń | 37 |

Latarnie zapaliły się dokładnie o dziewiątej wieczorem. Wiatr poruszył firanką, która przez chwilę przypominała ducha. Znużony odłożyłem książkę. Książka delikatnie ześlizgnęła się na podłogę, jakby cały świat roztrzaskał się na miliony kawałków.
Milczałem. Miałem przemożną chęć powiedzieć cokolwiek, wydobyć dźwięk. Byle jaki. Najważniejsze, żeby dotarł do tego kogoś - jakiegoś bliskiego. Jednak nic nie mówiłem, bo… nie miałem do kogo. Byłem całkiem sam. Tuż przed śmiercią.







