Przejdź do komentarzyDepresja
Tekst 4 z 24 ze zbioru: Rozmaitości
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2012-11-08
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń1695

Wzlatuję ponad niebo, 

raduje się dusza. 

Skrzydła podpalasz, 

opadam na ziemię. 


Spoglądam na słońce, 

i widzę mrok, czerń. 

Przygaszasz światło w dzień 

- przyświecasz w nocy. 


Przyjmuję różę z kolcami, 

w zamian oddaję ci sny. 

Prowadzisz nad rzekę, 

gdzie smutno mi. 


Zwabiasz do studni 

- w niej zapomniane łzy. 

Gdy lewa ręka gładzi, 

prawa ciągnie w dół. 


O przewrotny losie, 

uśmiechem czarujesz, 

ale nie zwabisz mnie, 

na depresję choruję.

  Spis treści zbioru
Komentarze (2)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Ludzki świat nieludzki.
avatar
Wierszyk sztandarowy dla sztuki naiwnej z jej frazeologią, rymami i odwiecznym zza drzew jeleniem na rykowisku
© 2010-2016 by Creative Media
×