Przejdź do komentarzyNie dla dzwonu
Tekst 27 z 56 ze zbioru: Fraszkolubnik
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2013-02-07
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń1884

Iwonce

Znajdzie się czasem taki anioł w bieli,

Któremu prawdę chętnie powiedzieli

Najtwardsi z ludzi i najodważniejsi,

Chociaż z dnia na dzień coraz słabsi, bledsi,

Którzy nie mają już wcale nadziei,

A jeszcze pożyć naprawdę by chcieli…


Więc do anioła się udają szybko:

- Ratuj aniele! Bądź nam złotą rybką!

- Życzenie jedno chciej spełnić koniecznie!

- Dzień, rok lub miesiąc daj pożyć bezpiecznie!


I anioł w bieli wykręca numery,

Pisze recepty, załatwia L-4,

Zleca badania, śle aż do szpitala,

Wszystkie nadzieje w sercach porozpala.

A potem radzi, słucha, przypomina,

Czuwa przy łóżku, na nic się nie zżyma.


Bo taki los jest ziemskiego anioła

Musi demony i strachy odwołać.

Chociaż sam nosi w sercu wątpliwości.

Pytań, problemów, starczyłoby dość ich

Na kilku ludzi; to wszystko odsuwa,

Kiedy znów staje przed nim innych zguba.


I jeszcze puenta na koniec wierszyka:

Aniołów w bieli nie wolno unikać,

Bo kto ze śmiercią walczy bez pardonu,

Ten się nie staje aniołem dla dzwonu.

  Spis treści zbioru
Komentarze (2)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Aniu,dziękuję.Choć praca niełatwa to takie słowa bardzo budują i dalej brnie się w ten trud.
avatar
Aniu, dziękuję Chociaż praca niełatwa to takie słowa budują i dalej brnie się w ten trud.
© 2010-2016 by Creative Media
×