Przejdź do komentarzyŻonka - mrożonka
Tekst 104 z 255 ze zbioru: Zlepek klepek
Autor
Gatuneksatyra / groteska
Formafraszka / limeryk
Data dodania2013-09-06
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń2274

Jeden pan z podwarszawskiej Zielonki

Na oziębłość się skarżył małżonki

Mówiąc: - Moja kochana

Za brak seksu od rana

Dostajesz u mnie status `mrożonki` 

  Spis treści zbioru
Komentarze (3)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Limeryk super. Ja również wydłużę temat:

Młoda żoneczka z Podgórnej Łaski
Ciągle żądała od męża laski.
Biedak spełnił jej wolę,
Wpadło w dół, gdy szedł na pole,
Teraz już z laską chodzi bez łaski.
avatar
Tak piękny wątek nie powinien zbyt szybko utonąć w pomroce dziejów. Dołożę więc i ja swoje:

Młodziutka żona z Kórnika,
rzekła - chcę dzisiaj pobrykać.
Mąż nie był niechętny,
do tego majętny.
Kupił pięknego kucyka.
;)
avatar
Status żonki-mrożonki jednak chyba nie wziął się znikąd?! Są jakieś przyczyny, że tę nieszczęsną małżonkę w końcu nad ranem zmroziło?? Sypiając z soplem lodu, jak nic mogła popaść i do jego zamrażarki
© 2010-2016 by Creative Media
×