| Temat: CZYTAMY KNIGI (10) | |
14 Sie 2011 o 18:40 W poniedziałek święto, możesz mieć problem z wypożyczeniem:) Jest jeszcze książka Kirsta "08/15". | |
| Temat: A zatem się przedstawiamy (8) | |
14 Sie 2011 o 17:17 I ja przywitam się w tej babskiej grupie powitalnej :)Kilka słów o mnie: pracująca kobieta, mama, żona. Jestem amatorskim amatorem, ale z zamiłowania :) Przy okazji również dziękuję, za spotkania w komentarzach :) | |
14 Sie 2011 o 16:17 I ja się cieszę, ze trafiłam na ten portal. Inaczej moja córka nie wytrzymałaby ciągłego demonstrowania moich utworów. Teraz będę eksperymentować na fachowcach. O sobie... Jestem matką i żoną, ale najbardziej jestem wtopiona w słowa; od lat, od bardzo wielu lat... Raz piszę książkę dla siebie, potem wiersz na zmówienie publiczne, potem fraszki, żeby uszła ze mnie złość albo wiersz, który ratuje mnie przed depresją i wiele innych takich... Ale to pewnie wspólny wątek wszystkich, którzy tu trafili. Pozdrawiam tych, którzy komentowali moje utwory lub je oceniali i bardzo za nie dziękuję! | |
| Temat: CZYTAMY KNIGI (10) | |
| /konto usunięte/ | 14 Sie 2011 o 08:26 W poniedziałek idę do biblioteki i wypożyczam ją na urlop :-)Dziękuję za propozycję Kasia |
13 Sie 2011 o 23:16 kathrin napisał: Mam taką książkę, do której powracam co jakiś czas. Pierwszy raz przeczytałam ją w szkole średniej , później czytałam ją jeszcze kilka razy na różnych etapach mojego życia. Autor: Sergiusz Piasecki, książka: Zapiski oficera Armii Czerwonej. Tego autora czytałam też- Jabłuszko. Świetna książka polecam każdemu. Uwielbiam wiersza Jana Twardowskiego - są dla mnie balsamem na strapioną duszę, drogowskazem w tej gęstwinie zatracenia... W takim razie polecam Hansa Kirsta "Fabryka oficerów". | |
| Temat: A zatem się przedstawiamy (8) | |
| /konto usunięte/ | 11 Sie 2011 o 09:30 Witam Was kobietki :-)ja od m-ca jestem dość aktywna na tym portalu, w sensie "wrzucania" swoich wierszy. Co mi się tutaj podoba, to to, że ludzie reprezentują wysoki poziom, dzięki czemu ja sama się uczę i rozwijam :-) Pozdrawiam serdecznie |
10 Sie 2011 o 22:26 Ja się przywitam serdecznie z Tobą i wszystkimi. Ponieważ jestem nowa - to się na chwilę do Ciebie przyłączę :-) | |
| Temat: Witam :-) (2) | |
10 Sie 2011 o 22:23 Gdybym urodziła się lepszym pisarzem, wymyśliłabym swój świat lepiej. Co nie znaczy, że oddałabym milczeniu choć okruch z tej rzeczywistości, która jest moja. Moje życie zdarzyło się bowiem i wciąż się dzieje.„Wymyślanie" mojego świata w opowieściach miało charakter pracy literackiej i siłą rzeczy osadziło mnie w tradycji literatury, gdzieś tak między Homerem a harlequinem. Świadomie dość i bez uprzednich doświadczeń, badaj nawet czytelniczych (nie pamiętam bowiem zasadniczo lektury jakiegokolwiek harlequina) bliżej mi do prawej asymptoty – literatury kobiecej, emocjonalnej i sentymentalnej. To pewnie forma przeciwwagi dla szyderstwa, dla błazeńskiej konwencji karnawału tej mojej niepisanej, samokreującej się biografii. Skoro ma jednak moje życie i mój świat ma stawać się jakoś na nowo, bo chcę je oddać słowom, muszę mieć narzędzie, dzięki któremu będę nad nią (rzeczywistością) panowała. Opiszmy świat, jak go doświadczamy: to, co napisane to rzeczywistość, a to, co zostanie nienapisane, to podmiot, proponował Wittgenstein i idąc tropem jego tezy – potrzebne mi było alternatywne wyraziste i pojmowalne "ja", „ja”, które nazywa – Autor. Czy jednak to, co zostało przez niego nazwane, jest dalej ta samą rzeczywistością? Oto dwie opowieści: "Pan Antoni powiódł pannę Jadwigę na spacer w leszczynowy zagajnik." albo "Antoś ciągnie Jadźkę w krzaki." Co jest więc prawdą? I czy w takim razie moim światem jest to, co doświadczone, czy to, co nazwane? Inka Durska, moja przyjaciółka, powiedziałaby: A co to ma, kobieto, do rzeczy? Bo Inka lubiła proste rozwiązania, a nie filozofowanie. (to przedsłowie w moje niekończącej się opowieści z pamięci) | |
| Temat: Wydawnictwo Radwan (11) | |
10 Sie 2011 o 14:18 szczęka mi opadłaobejrzyjcie sobie, co ktoś wykopał na forum książkowym gazeta.pl: | |
| Temat: A zatem się przedstawiamy (8) | |
07 Sie 2011 o 18:22 Muszę przyznać, że mile zaskoczył mnie ten wątek na forum, podobnie jak cały ten portal (choć może za wcześnie na nadmiar optymizmu). Niemniej, póki mi go starcza, chciałabym wszystkich serdecznie przywitać :) | |
| Temat: Strona 123, zdanie 5 (14) | |
05 Sie 2011 o 23:13 "Geralt przez chwilę sądził, że przyłoży trubadurowi kijem."Sapkowski Miecz przeznaczenia | |
| Temat: Ksiązka dla dzieci (1) | |
03 Sie 2011 o 15:48 Dziś wstawiłam fragment książeczki dla dzieci starszych. "Opowiastki znad Brynicy" wydał Mybook. Myślę, że dzieci też zasługują na jakieś nowe opowiastki, bo ciągle bazujemy na "Dzieciach z Bullerbyn". Pozdrawiam. | |
| Temat: dotarłam tu dzisiaj (2) | |
02 Sie 2011 o 17:37 wstawiłam kilka początków na początek... mam nadzieję, że nie okażą się koniec końca - końcem | |
| Temat: CZYTAMY KNIGI (10) | |
| /konto usunięte/ | 01 Sie 2011 o 09:18 Mam taką książkę, do której powracam co jakiś czas. Pierwszy raz przeczytałam ją w szkole średniej , później czytałam ją jeszcze kilka razy na różnych etapach mojego życia. Autor: Sergiusz Piasecki, książka: Zapiski oficera Armii Czerwonej. Tego autora czytałam też- Jabłuszko. Świetna książka polecam każdemu. Uwielbiam wiersza Jana Twardowskiego - są dla mnie balsamem na strapioną duszę, drogowskazem w tej gęstwinie zatracenia... |
30 Lip 2011 o 23:45 właśnie widzę :P | |
| /konto usunięte/ | 29 Lip 2011 o 08:53 no to sobie porozmawiałeś :-) |
| Temat: A ja piszę o wojnie (6) | |
27 Lip 2011 o 20:52 Kirst "08/15" - o wojnie z niemieckiej perspektywy | |
| Temat: Pora na mnie:-). Witam wszystkich uczestników. (12) | |
27 Lip 2011 o 20:51 Pierożki były ze śliwkami :) | |
| /konto usunięte/ | 27 Lip 2011 o 10:48 coś zapisałam nie tak :-( nie umiem tego usunąćmiało być w cytacie "sprawie" a nie "sławie" :) i żeby mi nie było, że głodnemu chleb na myśli ;-) |
| /konto usunięte/ | 27 Lip 2011 o 10:47 kathrin napisał: Jak to pisał Jan Twardowski: "nieraz mali poeci dobrej sprawie służą". Z czym były pierożki? |