Przejdź do komentarzyTwój głos, zwinięty w kłębek
Tekst 12 z 27 ze zbioru: Smecz
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2014-01-18
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń2358

Twój głos, zwinięty w kłębek



Pamięci poety, przyjaciela moich wierszy, Tadeusza Stirmera





Dzieliłeś się głosem –

bardzo powoli nabierał naszej przestrzeni


Najpierw trzeba było posmakować

mniejszych lufcików na świat

przymierzyć Twój głos do właściwego rozmiaru

zmarszczek na pościeli

do pozostawionych w powietrzu znaków zapytania


Dzieliłeś się –

a otwierająca się właśnie tożsamość

tak intymnie rozdawała niepewne

żądające pokory bieguny

które bez przerwy zmieniały przyciąganie

na barwę własnych strun

głosowych


Nie zrozumieliśmy jak brzmi głos

odmieniany na różne sposoby

zwinięty w kłębek znaczeń –

rozdzielał bowiem tylko dobro i zło

ukryte za wysokim C


Tasowałeś się z czasem

co niebezpiecznie uchyla skrzypiące z wysiłku wargi

by wreszcie odnaleźć spokój

nauczyć się pokory



Dopiero teraz twój głos pierworodny –

rozliczony z głosek rozkład milczenia



dopiero teraz


  Spis treści zbioru
Komentarze (1)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Piękny wiersz i cudne, poetyckie wspomnienie o naszym wspaniałym Przyjacielu z Poznania, świetnym budowlańcu i doskonałym poecie, który nagle zmarł przed kilkoma dniami. Gratuluję Ci, Piotrze. To prawdziwy przyjacielski hołd oddany Tadeuszowi.
© 2010-2016 by Creative Media
×