Przejdź do komentarzyO Franku, Karolu i orędziu Radka
Tekst 255 z 255 ze zbioru: Limeryki sprzed ostatniej chwili
Autor
Gatuneksatyra / groteska
Formafraszka / limeryk
Data dodania2026-03-07
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń126

O Franku, Karolu i orędziu Radka


Dostrzegł to Franek z wioski Iwiny,

jak Karol robił głupawe miny,

gdy Radek głosił orędzie

i je podziwiano wszędzie.

Jego rajcuje jazgot meliny.

  Spis treści zbioru
Komentarze (5)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Albowiem niestety było, jest i zawsze będzie
takie miny Karola jakie Radka orędzie
avatar
Almec, bardzo dziękuję.
avatar
Glupi twarzy wyraz,
to cecha Batyra.
avatar
Tadeo, bardzo dziękuję
avatar
A było siedzieć cicho w wygodniutkim Gdańsku jak ta mysz pod miotłą w kościele!

Płać za układ
nad układy,
choć bij, zabij!

Nie dasz rady?!

Nie dasz rady,
ty, chłopczyku,
to twój koniec marny...

I po krzyku!
© 2010-2016 by Creative Media
×