Przejdź do komentarzyFraszki o mężczyznach
Tekst 54 z 84 ze zbioru: Wiersze różne
Autor
Gatuneksatyra / groteska
Formafraszka / limeryk
Data dodania2014-03-17
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń4910

O kowboju


Choć głowę stroił pięknym sombrerem,

to w zyciu bywał zwyczajnym zerem.


O akrobacie


Często chodził na rękach, w życiu różnie bywało,

lecz po tych akrobacjach nic w głowie nie zostało.


O marzycielu


Marzyły mu się wygodne stołki,

kopał pod bliźnim głębokie dołki.

  Spis treści zbioru
Komentarze (6)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Dziękuję Janko za porcję świetnego humoru :)

Prawie, że zobaczyłam tego akrobatę, któremu się pozamieniało :D

Pozdrawiam :)
avatar
Janko... poziom utrzymany!
avatar
Są ludzie, którzy się martwią, kiedy nie ma się do czego "przyczepić". Ja odczuwam wtedy przyjemność.

Świetnie, Janko. Widzę tylko literówkę "w zyciu". Każdemu się zdarzają, to niestety problem wynikający z pisania na klawiaturze. Nie ma to jak pisanie odręczne, piórem lub długopisem.

Do "marzyciela":
Kopał dołki tak głębokie,
że sam znalazł się wykopie.
avatar
Dobrze, że są takie chłopaki
bo bez nich świat byłby pusty taki...

Świetne! Pozdrawiam.
avatar
od noszenia kręgosłupa
często boli własna dupa
avatar
Niezły tercet egzotyczny,mężczyźni,ach,jaki wybór?Kto mógłby być lepszy?-W kapeluszu chce być wielki,akrobata może pragnąć ekwilibrystyki,a marzyciel będzie marzył w ukryciu o jakiejś innej Ewie,no i kogo wybrać,albo z kim nie iść do łózka?Tk dziś myślę,że wszystkiego warto wypróbować,aby spokojnie umrzeć,i powiedzieć,że zycie jest fajne.
© 2010-2016 by Creative Media
×