Przejdź do komentarzyGdyńska hala targowa
Tekst 113 z 130 ze zbioru: a
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2014-04-09
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń1795


ostatnia ławka

z przyspawaną staruszką - matrioszką

zwisają główki czosnku

niczym stadko zahipnotyzowanych nietoperzy

z wypatroszonej kury wylatuje mucha

bez licencji na rozmnażanie




  Spis treści zbioru
Komentarze (6)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
świetne reminiscencje, tylko ta mucha jakoś dziwnie i niesmacznie mi się kojarzy.
avatar
Ładne, choć jednocześnie przygnębiające. W rzeczywistości nie jest aż tak źle...
avatar
Dziękuję Janko i Hardy:) Pozdrawiam.
avatar
Tydzień temu widziałam ostatnią ławkę z przyspawaną staruszką i pewnie niedługo ten wiejski obrazek na zawsze zginie w z gdyńskiego pejzażu ".
avatar
Bardzo rzadko, ale czasem bywam na gdyńskiej hali. Dawniej bywałem też na gdańskiej. Miały swój klimat... i w tym się zgodzę - powoli się to zmienia. Trochę żal tych dawnych przekupek. Może ta babcia jest jedną ostatnich "co tak handel wodzą"? ;)
avatar
Intencją władz miasta jest zmuszenie handlarzy do wynajmu boxów pod zadaszoną halą (za spore pieniądze...) albo opuszczenia terenu przeznaczonego, pewnie pod nowe sklepy. Może staruszka gdzieś się przeniesie, np. w pobliże kwiaciarek, ale i tak te kury, podobnie jak muchy bez licencji nielegalne. Pozdrawiam:)
© 2010-2016 by Creative Media
×