Przejdź do komentarzySadownik
Tekst 255 z 255 ze zbioru: Limeryki dolnośląskie - ciąg dalszy
Autor
Gatuneksatyra / groteska
Formafraszka / limeryk
Data dodania2014-08-01
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń2585

Sadownik


Sadownikowi dziś w Jabłonowie

przeróżne myśli plączą się w głowie:

Ruscy jabłek nie kupią,

gdyż ich władze ogłupią,

pora więc polskie zwiększać pogłowie.

  Spis treści zbioru
Komentarze (5)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Kiedy z pogłowiem ta sama sytuacja. Limeryk jak najbardziej na czasie.
avatar
Jak już Optymista napisał - limeryk na czasie. Świetny :)
Nasunęła mi się też lekko zmieniona wersja:

Sadownik, drzemiący w Siemiatycze,
zaczął handlowy bój o przeżycie:
Ruscy jabłek nie kupią,
gdyż ich władze ogłupią,
niech więc Polacy zwiększą spożycie.
avatar
Hardy, Twoja wersja jest świetna, ale popełniłeś błąd fleksyjny. "Drzemiący w ..." to miejscownik, czyli powinno być "w Siemiatyczach", a nie "w Siemiatycze". Ale można z tej sytuacji wyjść obronna ręką, pisząc: "Sadownik w miasteczku Siemiatycze". No i w pierwszym wersie oczywiście jest zbędny przecinek.
A ponadto moja pointa jest zupełnie odmienna od Twojej. Ty piszesz o zwiększonym spożyciu przez aktualną populację Polaków, a ja piszę o zwiększonym spożyciu poprzez zwiększenie populacji rodaków. To wszystko. Dziękuję.
avatar
Limeryk bardzo zdrowy i smakowity ;-)

Aby nam wielkie pogłowie urosło,
z jedzenia jabłek uczyńmy rzemiosło.


Pozdrawiam
avatar
Do Janko:
A niech to! Chyba rano jeszcze drzemałem, rozleniwiony urlopem... Nie odmieniłem "Siemiatycze":/
Co zaś do puenty - Twoja jest perspektywiczna, strategiczna. Moja zaś doraźnie pozwalająca przetrwać sadownikom, taktyczna ;)
© 2010-2016 by Creative Media
×