Przejdź do komentarzyAdam
Tekst 2 z 2 ze zbioru: Ikony upadłe
Autor
Gatunekproza poetycka
Formawiersz biały
Data dodania2011-06-09
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń1720

Adam.


Drgnęło serce.

Ruszyła maszyna

życia.

Ocknął się nagi,

pozbawiony historii.

Jak biała kartka

do pokrycia

znakami narodów

wybranych.

Zaczął coś, co końca

mieć nie miało.

Zapoczątkował zmiany

i choć udawał twardego

skrył się właśnie

za kobiecymi plecami


  Spis treści zbioru
Komentarze (3)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Muszę przyznać, że intrygujące. Końcówka sprawiła nawet, że się uśmiechnęłam.
Przewrotne i to podobało mi się najbardziej.
avatar
:)
avatar
Toś napisał, hehe. :)
© 2010-2016 by Creative Media
×