Przejdź do komentarzybezpostaciowość
Tekst 101 z 255 ze zbioru: stopniowo
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2015-02-15
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń1155

kormorany przybiły do brzegu  

myśli co nie toną  

 

a piasek był biały jak skóra  

nieposkromiony w dotyku  

 

zebrane gwiazdy w koszyku maliny  

w pamiętniku całe strony wydarte słońcu  

 

dzień wije się jak wąż oplata  

dzikie wino ścieżką do morza  

 

co jest ważne już teraz zaśnie  

przykryte płaszczem w niedbałe marzenia  

  Spis treści zbioru
Komentarze (2)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Cudny obraz (wiersz, nie zdjęcie, bo jak już pisałam, czuję, że mi się fotki za bardzo narzucają).
"A piasek był biały jak skóra nieposkromiony w dotyku" - przepięknie, erotycznie.
Chyba już się trochę przyzwyczaiłam do tego nagromadzenia porozrzucanych szczegółów w twoich wierszach.
Piękny wiersz, micku.
avatar
Ta Poezja nie wymaga żadnych komentarzy ni dodatkowej scenografii czy aranżacji, fakt.
© 2010-2016 by Creative Media
×