Przejdź do komentarzySmak kapusty
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2015-04-25
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń1072

nakładli mu w usta  

argumentów w bilonie  

i przełknął gorycz w zapomnienie


posilony zapalił robotę w ręce  

sprężył się w obietnic perspektywy  

tak kurewsko mechanicznie  

wprost jakby salutował  

bez słowa


2006.07.10


  Spis treści zbioru
Komentarze (2)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Czym ciebie na siłę karmią, tym rzygasz, jak to skorupka, za młodu nasiąknięta
avatar
W tej starej niezawodnej metodzie, znanej wszystkim żywym i umarłym Grekom,

posilony /kapustą czy inną kiełbasą/ zapalił robotę w ręce
i sprężył w obietnic perspektywy

(patrz nagłówek i kolejne wersy - cytuję z pamięci)

... po czym - dziw nad dziwy! - po raz kolejny nakarmili go jak osła tylko mowy trawą
© 2010-2016 by Creative Media
×