Przejdź do komentarzySTRUNA ŚWIATŁA
Tekst 5 z 33 ze zbioru: WIERSZE
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2015-05-22
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń1637

kiedy zegar  

odmierzy sekundy na mojej twarzy 

sekundy długie wieczne 

zestarzałe  

zranione bólem 

ciernistej drogi - zwęglonych ziaren klepsydry 

wspomnę płonący piasek mych oczu 

 

te gorące dreszcze 

mego ciała  

serca 

drżące na wahadle ostatnich myśli 

były i są miłością 

która od kropel deszczu 

pali się coraz mocniejszym płomieniem 

 

w tym doskonałym świetle 

mogę zagrać każdą nutę swej duszy 

 

miłość jest wiecznością 

a czas jest jak zapalnik  

krótki  

i choć pali się szybko 

ona przetrwa 

niczym skarb otulony palcami 

które wciąż będą mogły dotykiem 

pobudzać wrażliwość tej struny światła

  Spis treści zbioru
Komentarze (1)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Trzeba tytuł ująć w cudzysłów. "Struna światła" to tytuł jednego z pierwszych poetyckich zbiorów Zbigniewa Herberta.
© 2010-2016 by Creative Media
×