Przejdź do komentarzyPamiętasz tego gościa, który siedział przy barze?
Tekst 4 z 5 ze zbioru: Opowiadania
Autor
Gatunekobyczajowe
Formaproza
Data dodania2015-07-24
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń1588
Siedział przy barze, gapiąc się na dno swojego kufla, i myślał o tym, co może jej powiedzieć. 

Mógłby jej powiedzieć, że widuje dzieci tylko kiedy śpią, bo tak wcześnie wychodzi i tak późno wraca. Że pracuje całymi dniami, będąc na skraju wyczerpania fizycznego i psychicznego. A wszystko po to, żeby prezes jego firmy mógł znowu przyznać sobie wyższą premię. Mógłby jej powiedzieć, że tęskni za nią, mimo że sypiają w jednym łóżku, bo nie ma czasu, by zamienić choć słowo. 


Mógłby to wszystko zrobić, gdyby nie to, że siedział przy barze i od kwadransa był martwy. Sam jeszcze nie zauważył.
  Spis treści zbioru
Komentarze (4)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Skądś znam ten klimat...
avatar
Ten tytułowy gościu,
co siedział przy barze -
to byłam -
cała pobita przez prezesa
na głowę -

ja
avatar
Tylko prezes wymiata
avatar
Jeżeli wąsaci Polacy od stuleci godzą się na taki świat, w którym dzieci oglądają ojca tylko na fotografiach,

to co z tym gorącym kartoflem mają zrobić kobiety:

siostry, matki i żony ??
© 2010-2016 by Creative Media
×