Przejdź do komentarzyZ poradnika amanta
Tekst 17 z 61 ze zbioru: Antidotum
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2015-10-19
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń936

Szarmancki mężczyzna jak dobry włamywacz,

z precyzją zasuwy do serc dam forsuje,

z ułańską fantazją wybrankę zdobywa,

aż ta pod naporem zalotów się ugnie.


Niełatwa to sztuka – wymaga zachodu –

dla panów samotnych, co czas ich nie goni,

gdy z determinacją szukają sposobów,

by długo od wdzięków kobiecych nie stronić.


Na wstępie wskazane jest przyjąć zasady,

a które należy sumiennie przestrzegać,

by dżentelmen swoich przekonań nie zdradził,

hołdując czystości w miłosnych zabiegach.


Gdy chwila podszyta namiętnym nastrojem,

doborem słów składnych i grą konwenansów,

nietrudno prowadzić miłosne podboje

i dumę obnosić w uznaniu swych zasług.


Złożony to proces, by słowo po słowie

tkać sieci pajęcze misternych połączeń.

Na efekt działania czekając cierpliwie,

aż sama ofiara się w sidłach zaplącze.


Nie dajmy się zwodzić kobiecym pozorom:

przedwczesnych odtrąceń, grymasów na twarzy,

bo kiedy nam chęci skutecznie odbiorą,

o nocy upojnej znów przyjdzie pomarzyć.



foto net

  Spis treści zbioru
Komentarze (13)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
" Kto pod kim dołki kopie, sam w nie zwykle wpada"
Sercu miła wpadka? Cnotą bywa wada:)))
Pozdrawiam konesera niewieścich serc :) :)
avatar
Amantem, miły P.S., był niejaki Felak, bohater stosunkowo mało znanej powieści Tyrmanda "Życie towarzyskie i uczuciowe".

A jedną z bohaterek jego miłosnych podbojów sporo odeń starsza bardzo piękna dama, z którą miał swego czasu namiętny romans.
Kto kogo poderwał? Przypuszczalnie wzajemnie się poderwali, gdyż wspólnie tego samego chcieli.
Później Felakowi ochłódło [zapracowany niczym śp. Ryszard Kapuściński, bo i w zagranicznych podróżach, i na redakcyjnych gremiach, i rozmaitych egzekutywach].
Kiedy po latach się spotkali po czym pojechali na tzw. rozbieraną randkę, to w momencie gdy amant [niemal sobowtór z Twojego wiersza] chciał ją pocałować, momentalnie wszystkiego mu się odechciało.

Oddech przepięknej, niby z portretu w rzeczywistość przeniesionej pani, powiał mu pękniętą, odprowadzającą najsmrodliwsze ścieki, kanalizacyjną rurą.

Popsułam Ci nastrój, jednak nie tylko mnie nachodzą tego rodzaju skojarzenia. Np. użytkownik z innego portalu przeczytawszy skądinąd bardzo interesujący erotyk zaczynający się od fraz: "Kiedy z kąpieli wychodzę łasa / rozogniona..." niechcący skojarzył z "łysą" i "nastrój trafił szlag", jak się sam przyznał :P

Nie wiem, Freud albo inszy tłumacz snów oraz zachowań?

:-)))
avatar
Dziękuję miłym Paniom, ale mnie chyba z kimś mylicie:P
avatar
My nie mylimy, ino se przy lekturze strof niniejszych dywagujemy. Przynajmniej ja :-D Skromna befanija_di_campi :-D :-D :-D

:)))
avatar
Raduj się, P.S.:-))) Paczuszka z "nadgrodą" priorytetem nadana przed 13:00 :-D :-D :-D
avatar
"radujcie się, choć teraz musicie doznać trochę smutku" - 1P 1.
Zaraz, zaraz, to nie to:)

"radujcie się, bo nadchodzi dawno wyczekiwane" - ja

Będę dzisiaj spał przy drzwiach, coby nie przegapić pukania :D
avatar
Dzisiaj sobie odpuść :-))) Dopiero "to" zostanie wysłane o godz. 16:00 :-)))

Może nadejść pojutrze :-)))
avatar
A jak mnie poczta zaskoczy? Wolę dmuchać na zimne i chuchać na gorące...:)))
avatar
Twoja wola i niewola :-D Płanetnikobaśniowych limeryków, Autorze :-D :-D :-D :-D :-D
avatar
Bardzo elegancko, z dużym doświadczeniem... poradnik dla (nie tylko) "starszych panów" :)
avatar
,,Złożony to proces, by słowo po słowie

tkać sieci pajęcze misternych połączeń.

Na efekt działania czekając cierpliwie,

aż sama ofiara się w sidłach zaplącze."
avatar
lucius* - kabaret nie tylko starszych panów?
Dzięki:)

milren* - dziękuję Pani za odwiedziny:)))
avatar
chriss* - może pisałem z autopsji :D
Dzięki za odwiedziny:)
© 2010-2016 by Creative Media
×