Przejdź do komentarzyspalony Ikar
Tekst 12 z 117 ze zbioru: Wierszyki
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2016-01-30
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń1552

dyrygent śmierci

stanął w locie

po miłość

nic nie czuję

uśmiecham się

do słońca jak

ikar

wznosząc się bez końca

własnej niemożności

w bólu istnienia

nie licząc

kości

rzuconych

na pożarcioe psom

istota szytych skór

niebieskich i czerwonych

na potęgę

jednego

człowieka

na potęgę prawdy

wiecznej jak świat

  Spis treści zbioru
Komentarze (8)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
O, jak dobrze zapisane. A i pod względem treści? Patrzajta, no, patrzajta :-D :-D :-D

Serdecznie :)))
avatar
Nie rozumiem komentarza,befano:p
avatar
Od patrzenia nie będzie treści.Powinnaś napisać czytajcie.
avatar
Czytajta, no, czytajta... :-D :-D :-D
avatar
befano,a tak konkretnie to chodzi jednak o góru i guru,są dwa słowa-prawda?
No więc przypomniało mi się,że moja św.pamięci teściowa po oględzinach mojego poświęconego na małżeńskim ołtarzu ciała doszła do wniosku,że jestem -cyt"brzydka,głupia,blokowa,leniwa i do niczego się nie nadaję"-amen.Powiem tak-poddałam się tak robię do dnia dzisiejszego-guru.
avatar
Bardzo dobry wiersz Anettulo. Mam tylko wątpliwość o pisownie imienia Ikar- myślę, że z dużej litery ale znawców tutaj mamy. Pozdrawiam :)
avatar
Masz racje-Ikar-duża litera.Ale na swoją obronę mam to,ze jest to literówka ,a niektóre białe kołnierzyki mgr piszą dużą literą wszystko.Tak-tylko malutkich się poprawia.
avatar
Wszystko napisałam z litery małej specjalni-ale ten wiersz jest istotny dla mnie,wpływ poezji i Ikara jak i Dedala naprawdę ma znaczenie
© 2010-2016 by Creative Media
×