Przejdź do komentarzyWytropione z tłuszczu (Brudna niedziela)
Tekst 17 z 35 ze zbioru: Zwrotnik skorpiona (25.)
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2016-12-12
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń1811

Sznurówki. Jedna przetarta, druga ma supeł. Rozwiąż  

rebus skojarzeń, by przywrócić do sensu kosmyki

myśli niezapisane w chmurze z wieczora,

zanim zajdą mgłą za wrzaskiem eteru.



Kolorowe pajęczyny wmawiają chęci. Łza  

światło reklam rozprasza. Nachalne trawienie duszy  

dudni na raty po sokach w żołądku. Kroki  

tropią cień naciągnięty na gołe drzewa.



Strach drętwieje w oczach. Niczym cienie

zdają się być wobec małej sinej rączki

karmionej igłą. Kłuje w oczy ostrość granic,

cienka linia istotnie odmiennych natur.



Brudna niedziela pospiesza dzwonkami. Chlapie

rozdrabniając tajemnicę cudu. Cyrk grosza

święci się dla opluwaczy zabobonów

w fazie z zakupami na nadchodzące gusła.



Poza nurtem wytropione z tłuszczu myśli

cieleśnie do tętniącej krwi tajemnicą

drgają od możliwych układów gwiazd.

Cud przeżywa się po tkankach w nadziei.



Sznurówki. Światła. Reklamy. Pośpiech.

Tło odbite od szklistych spojrzeń. Przyszłość

podwinięta do istoty ramion, by tulić.

Przemuś cud kolędą do pojęcia szczęścia.



2016.11.18


Wspominając wydarzenia z grudnia 2015.


  Spis treści zbioru
Komentarze (3)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Przemuś cud kolędą do pojęcia szczęścia.* przemuś? a może wymuś?
Jest kilka fraz, na których mozna zbudowac wiersz:)
avatar
Przemuś - nie inaczej, celowe i może kojarzyć się, tak jak napisałaś, albo zupełnie w odmiennym znaczeniu.
Wiersza nie trzeba budować, skoro już jest.
avatar
Nie pamiętasz, co się działo którejś brudnej niedzieli w grudniu 2015. roku? Błahostka! Wpisz do wyszukiwarki jakąkolwiek datę, a wszystkiego dzień po dniu się dowiesz.
© 2010-2016 by Creative Media
×