Przejdź do komentarzyciemność wydotykana oczekiwaniem
Tekst 2 z 184 ze zbioru: międzyczas
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2017-02-07
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń1337

każdego dnia jestem inaczej porysowany

wzdłuż i przez usta

od mówienia na głos


małżeństwo to nie dom i ogród

czasami krawędź lasu

wyrwana sosnami

fragmentaryczny komponent większej całości


twoje piersi usta wilgotne sierpnie

i skradający się lisek w sweterku w serek

a gdzie wrona?

kłamstwa są w zasięgu ramion

każdej pięknej kobiety

a w rozpiętości bioder

można ukryć niejednego kochanka


wycinam cię codziennie moimi oczami

żebyś nadal istniała


  Spis treści zbioru
Komentarze (12)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Bardzo baaaardzo poetycko niebanalnie i nie tylko w punkt G trafione! Mądry, myślący i po kobiecemu światłoczuły podmiot liryczny. Świetne w każdym przemyślanym i odczutym calu.
avatar
Piękny, emocjonalny i zmuszający do refleksji wiersz. Natomiast przyznam się, że nie rozumiem sformułowania: a gdzie wrona?
Będę wdzięczny za oświecenie mnie.
avatar
Wrona, w ten serek w bajce zrobiona, i ten lisek - to cały La Fontaine z jego polskimi doskonałymi przekładami
avatar
Zgadzam się z poprzednikami - świetny wiersz.
avatar
Napisałabym: "fragment większej całości". "Fragmentaryczny komponent" nazbyt - dla mnie - przemysłowo :-D

Serdecznie:)))

P.S. "Wrona" - jak najbardziej ;)))
avatar
Podoba mi się. Trochę się potknęłam o "sierpnie", bo automatycznie zaczęłam się zastanawiać, czy wilgotne są usta, czy te sierpnie. Ale tak już jest z wierszami białymi bez interpunkcji, sama u siebie też to widzę.
Wrona też mnie trochę zastanawia, ale myślę, że dodaje to tajemniczości wierszowi, a autor wie, o co chodzi.
avatar
Wróciłam, bo... bardzo tu subtelnie i erotycznie, tam właśnie, gdzie wrona, która się za wersami schowała ;-)

twoje piersi usta wilgotne sierpnie
i skradający się lisek w sweterku w serek
a gdzie wrona?

Interpretacja: piersi i usta (1)

sierpnie wilgotne od rosy (2)

lisek skradający się po to, żeby spożyć coś, co jest pod sweterkiem "w serek", znaczy z dekoltem o kształcie litery V (3)

(4) nie ma "wrony", która trzymałaby w dziobie ów serek, po czym by ten serek z dziobu wypuściła, żeby liskowi - na jego (chytrą) prośbę - pięknie zaśpiewać ;-))) Jest za to - dziewczyna ;-)))
avatar
Liryka godna zainteresowania,i te ukryte skrywane kształty kompozycyjne,które w tym wierszu pojawiają się od niechcenia,ale i od chcenia-istnienia.
avatar
Niechętnie rozbieram publicznie wiersze... to tak, jakbym odkrywał cząstkę siebie, bo wszelkie ściemnianie na instytucję peela, nie do końca jest prawdą, bo w każdym wierszu jest cząstka nas samych.
Otóż, lisek, w sweterku w serek, nawiązujący do bajki Krasickiego "Kruk i lis" to jeden z wielu adoratorów pięknej kobiety, której joni, symbolizuje w wierszu... wrona, popularny synonim "Trójkąta Bermudzkiego", w kolokwialnym nieco ujęciu. Gdzieś tam pomiędzy, jestem i ja... mężczyzna, który nie musi pilnować pięknej kobiety... wystarczy, że jest i wycina ją codziennie oczami, żeby mogła istnieć.
A liski? Z podkulonymi ogonami, bezkutecznie czekają pod drzewem, zastanawiając się miesiącami, czy morał z bajki, to prawda, czy tylko zręczny wybieg... bajkopisarza.
Dziękuję wszystkim za odwiedziny i komentarze.
Pozdrawiam.:)
avatar
O tym napisałam-serek to taki kawałek tortu dla liska pomiędzy jedną,a drga krawędzią dekoltu.Wystarczy chwalić.
Ja chwalę rysy,bo inaczej byłaby pustka,wśród ogrodów,zwanych namiętnością.Rysy ust,twarzy,nosa czy podbródka.Kolory się zmieniają zwłaszcza porami roku-rosa na trawniku:)Też ujęcie metaforyczne.
avatar
Ciekawy wiersz Emilu. Trzba przyznac , ze jak sie postarasz to jestes romantyczny gosciu.
avatar
Przypadkiem trafiłam i nie żałuję. Wiersz świetny, oddający relacje damsko-męskie. Ciekawa, męska liryka.
© 2010-2016 by Creative Media
×