Przejdź do komentarzyProszę o cud
Tekst 51 z 203 ze zbioru: poezja
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2017-03-11
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń1751

***

pocieszaj mnie

kiedy nikt nie widzi łez

ani tego

że leżę w pościeli bez ciebie

bo ogarnia mnie gniew

który próbuję znieść

opowiadaj

siedząc przy mnie anegdoty

żeby było wszystkiego mniej

mów za mnie

bo nie przychodzą mi już do głowy

żadne życzenia oprócz tego

żeby spłacić dom


powinnam była domyśleć się

wcześniej

zanim spowszedniały modlitwy

i to, że jesteś miły i osobliwy

że nie policzę niepoliczonych bogactw

tych małych, średnich i mikroskopijnych

bo już ich nie chcę

tak bardzo kochałam być z tobą

że rani mnie ta obcość

już nie potrzebne mi są obietnice

ani twoja obecność

chcę tylko powiedzieć

że pragnę wstać i pobiec przed siebie

tylko tyle zostało we mnie

z wiary w nas

rozśmiesz mnie jakoś Boże

bo właśnie proszę o cud i przebaczenie

  Spis treści zbioru
Komentarze (2)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Cuda już były, się skończyły.
Ale ludzie wciąż wierzą.
I dobrze im tak.
avatar
Trzeba z miłości rozum stracić, by modlić się o odwrócenie nieodwracalnego.

Piękna kobieca liryka miłosna.

Ps. NIEPOTRZEBNE razem

/"nie" z imiesłowem przymiotnikowym biernym zawsze piszemy łącznie/
© 2010-2016 by Creative Media
×