Przejdź do komentarzyBaju, baju, z raju
Tekst 36 z 54 ze zbioru: U jak Ustka
Autor
Gatunekproza poetycka
Formawiersz biały
Data dodania2017-08-17
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń809

Baju, baju, z Raju


A w morza niebie szmaragdowym,

ze swojego nieba, nieba błękitnego,

przeglądają się niebańskie obłoki. A także i

niebo lasu się zatrzymuje, w oglądzie siebie,

w tym i tamtym niebie.

Pod niebem nieba, w niebie lasu, brzegiem

nieba morza, przebiegają radośnie dzieci. I żaden

dorosły, ani dziecko, w żadnym niebie nie śmieci.

Każdy radośnie chodzi sobie i nic złego nie robi.

Chyba,że byłaby to zwyczajna ziemia, wtedy to

mogłoby się czasem zdarzyć, chyba od niechcenia,

chyba, że w niebo zamieniłaby się Ziemia.

By wszystkie te nieba, były podobne do nieba, może

starać się trzeba, aby na ziemi zapanowało zwyczajne,

ludzkie niebo. A kiedy w nas samych, niebo, mniej starać się musimy

o Tamto Najwyższe Niebo, czy starzy, czy młodzi.

Chociaż ono samo, też nie przychodzi.





  Spis treści zbioru
Komentarze (3)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Marzenia ściętej głowy. Ciekawa zabawa słowami.
avatar
Piękny opis przyrody zwanej niebem:)rewelacja,jak dla mnie,optymistycznie i realnie nierealne,a takie zestawienia są jak perełki,pomiędzy...
avatar
Dzięki Paniom za życzliwe komentarze. Czuję, że klimaty bałtyckie, morskie, leśne pod i usteckie, dojrzewają we mnie do tomiku wierszy i prozy poetyckiej, nad których redakcją, w oparciu o materiały z tego zbioru na Publixo, zacznę pracować, po powrocie do siebie.Pozdrawiam
© 2010-2016 by Creative Media
×