Przejdź do komentarzyMuzykolożka, kołchoźniczka, fora ze dwora
Tekst 10 z 17 ze zbioru: Co w trawie piszczy ?
Autor
Gatunekpublicystyka i reportaż
Formaartykuł / esej
Data dodania2026-02-04
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń215



Zdarza się że, słyszymy w radio słowa,  typu muzykolożka.

Pomyślmy trochę,- z czym mamy tu do czynienia?

Tego typu wyrazy to niewątpliwie  krocząca, współczesna nowomowa, do złudzenia przypominająca szaleństwo paplaniny z lat 1945-65.


Dla mnie osobiście ,jest tylko, -pani, pan muzykolog, lub ewentualnie pani muzyk.


Słowo,- muzykolog ma w domyśle rodzaj nijaką, w przypadku poprzedzenia go przydawką tytularną, czyli ,,pan,, , ,,pani,, przybiera rodzaj męski lub żeński  itp.


Więc nie ma co kaleczyć języka polskiego, bo nie ma takiej potrzeby.


Historycznie i kulturowo zwracamy się formą np. pani lekarz lub pan lekarz. Bo tak przez wieki ukształtował się nasz język, często ze względu na płeć.

Tak samo, - jak jest prząśniczka, z brakującą tu formą męską tego zawodu.


Teraz określmy znaczenie tego słowa w zakresie semantyki i brzemienia tego tworu ,,muzykolożka,,.

Czyż nie jest to połamana, siermiężna forma, od której z daleka dosłownie capi nachalną  feminizacją oraz  walką z obecną kulturą i cywilizacją.


A teraz posłuchajmy brzmienia ,, pani muzykolog,, - czyż nie jest ta forma wyższa, bardziej szacowna i  wypowiedziana z większą godnością ?


By ostatecznie ośmieszyć to brzmienie i pokazać jak obca i zwyczajnie głupia to forma w naszej mowie, proszę wypowiedzieć na głos podobne  wyrażenia ,, laryngolożka, albo ,,ortopedolożka,, .

Czyż to nie koszmar dla naszego języka i poczucia estetyki?


Nasuwa się też tu,  stosowne porównanie z czasów   ideologicznego mroku, oraz podobnej  ideologicznej feminzacji, słowo ,,kołchoźniczka,, albo słowo które nie występowało w praktyce,-  traktorzystka. Zapewne, w obu przypadkach, przyświecała  ta sama motywacja czerwonym ideologom.


Forma grzecznościowa ,,pani,, w mowie polskiej występuje powszechnie i jest nadal obowiązkowa. Doprawdy trudno tu dopatrzeć się braku szacunku do kobiet, wszak jest właśnie, zupełnie odwrotnie. Szacunek do kobiet w Polsce raczej był przykładem niż wymagał pouczania.


Dodać należy, że oczywiście język jest żywy i ewoluuje, jednak proces ten odbywa się zazwyczaj oddolnie, i tylko jest odgórnie korygowany. Czasami jednak stosowne komisje tworzą nowe wyrazy, ale zawsze z pobudek praktycznych a nie ideologicznej fantazji.


Dlatego forma ,, muzykolożka, nie wynika z oddolnej potrzeby. JEST TO FORMA WYRAŹNIE NARZUCONA !!!


Zatem sumując analizę - ,,muzykolożki,, można określić tą formę jako jeden z wielu przejawów obecnej i obcej nowomowy, patologii, zdegenerowanej fali, godzącej w naszą kulturę, jej bogaty dorobek oraz cywilizacyjne uporządkowanie.


Ot. Przyszło nowe i się wymądrza, jakby coś miało do przekazania.


Zachęcam zatem do oporu przed takimi formami zwrotu, jako niższe, nieestetyczne a do tego ,,parciane,, jak pisał swego czasu Herbert w ,,Potędze smaku,,-....,,Zaiste ich retoryka była aż nazbyt parciana,,. Tu gorąco  polecem ten wiersz bo jest wyjątkowo adekwatny do tematu.



Oczywiście nie każdy potrafi zaadoptować te proste i łatwe do zrozumienia fakty, i woli pozostać w swych ideologicznych dążeniach, kosztem realnej rzeczywistości, niczym pierwsi komuniści z symbolicznym już rakiem mózgu.

To im  dedykuję jakże stosowne w tym wypadku  pożeganie,- FORA ZE DWORA !


  Spis treści zbioru
Komentarze (16)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
To są wyssane z palca kolejne bajki dla maluczkich.

Dlaczego?

Bo/ponieważ/gdyż

k a ż d y język JEST bytem dynamicznym, podlegającym nieustającym zmianom

/u nas dzisiaj to np. anglicyzacja polszczyzny, te jej wszystkie fastfudy, rolerkostery, dżejmsbondy, miuzikhale i inne trampy i trampki/

Kobiecość /i jej polski język/

odnajduje siebie w odbiciu męskości,

podczas gdy męskość /i jej język/

potwierdza się w kobiecości*)

_____________________________

*) 264 papież Jan Paweł Giovanni Paolo II
avatar
Autor felietonu doskonale orientuje się, że /tytułowa/ kołchoźniczka przeminęła z porywistym wiatrem wraz z pegieerami, pięciolatką, tysiąclatkami, rurociągiem "Przyjaźń" i innymi jeszcze druzjami,

i DZISIAJ nasze dzieci i wnuki tej /70 lat temu/ leksyki podstawowej wcale już nie kumają.

Lawinowa feminizacja wielu dawniej męskich stanowisk i zawodów /o których mowa w tekście/

W Y M U S Z A

na języku polskim wynajdywanie nowych form gramatycznych, etymologicznych itd., itp. leksykalnych po to,

byśmy mogli jako Polacy /nosiciele i twórcy wciąż żywej tak unikalnej polszczyzny/ skutecznie

- i bez tłumacza na nasze -

się do-ga-dy-wać
avatar
Ot, przyszło n o w e
i się wymądrza, jakby miało coś do przekazania.

(patrz argument... który obala całą tę pustą gadaninę o kołchoźnicy i o muzykolożce)

Smartfonizacja, bycie w sieci, cyfryzacja, dronizacja przestrzeni, hakerzy, neosędziowie, tarcza "Wschód", kaeresy, europarlamentarzyści, esemesy, hajmarsy, wirtualnapolskamałpakropkapeel

już w następnej generacji Polaków zostaną wyparte z użycia przez inne /kolejne/ "nofsze" nowinki językowe
avatar
Oczywiście cała ta feminizacja porywa Polki i stanowi nawet rewolucję kulturalną.

Mamy w sporcie pełno kobiet i śmieszne akty prób dorównywania mężczyznom w zawodach typowo męskich.
Nie tylko słyszymy żenujący bełkot o równych możliwościach ale i groteskowe obrazy z damskiej piłki nożnej.
Albo mamy tenisistkę Świątek co ma figurę i twarz chłopaka .

Ta skrajna i co by nie mówić głupia mania równości albo dorównywania jest śmiesznie smutna - bo kosztowna i skrajnie niekorzystna samym kobietom - bo ich czas jest policzony i co by nie mówić ograniczony.

Oczywiście ta fala feminizmu - nie wychodzi z trzebi polskich bab - tą destrukcję , tą dywersję tu sprowadzono właśnie z myślą o destrukcji naszego społeczeństwa i być może zapowiadanej depopulacji.

Kto pamięta falę - singiel , filmy gdzie mężczyźni to pierdoły , albo hasła typu ,,piekło kobiet,,.

Niestety ale kobieta jest też słabym i podatnym ogniwem społeczeństwa na pewnego rodzaju manipulację - to zawiść, zazdrość i poczucie krzywdy. To narzędzia, którymi można je urobić .

Tak więc zmiany w naszym języku nie wynikają z zapotrzebowania ale z manipulacji - w tym zawiścią i poczuciem niesprawiedliwości - które dyskretnie wlano w ich mózgi. A najbardziej dotkną te zmiany właśnie kobiety - to one będą cierpiały z braku potomstwa to one prędzej czy później zostaną złamane samotnością i brakiem swego wielkiego miejsca w rodzinie.
avatar
Świat faszystów to męski świat z pojedynczymi heroinami w osobach Leni Riefenstahl czy Hanny Reitsch. Włoski faszyzm nie dorobił się nawet jednej. Zwiastuny takiego, późniejszego stanu rzeczy można znaleźć już u Dmowskiego w jego "Myślach nowoczesnego Polaka". Zagadnieniu poświęciła lata pracy cała rzesza psychiatrów, w tym ze specjalnością seksuologii, filologów i historyków. Tak "na szybko" polecam publikację "Męski faszyzm" prof. dr hab. Sławomira Buryły, dostępną za darmo w Internecie.
avatar
https://rcin.org.pl/Content/62420/WA248_80874_P-I-2524_buryla-meski_o.pdf
avatar
Leo - co za bzdety - ta książka to analiza popkultury i to jeszcze na poziomie pornografii ....

To nie ma nic wspólnego z analizą słowa na bazie obecnej lub narzucanej kultury.

Rozmawiajmy na poziomie .
avatar
Szykanowanie ludzi

/kobiety SĄ ludźmi/

ośmieszanie, dyskredytowanie ich ludzkich potrzeb, wyszydzanie, poniżanie, podważanie ich zasług, godności i autorytetu

PATRZ $ 216 "KODEKSU KARNEGO"

kończą wysoka grzywna a nawet roczna odsiadka
avatar
No nie wolno szykanować
avatar
A przed wojną feminatywy były często używane, dopiero zlikwidowane je za PRL-u (chichot historii).
Język się zmienia wraz ze społeczeństwem, po prostu większością kończącą uniwersytet stanowią kobiety ( ale rym :) ), a język sam podąża ze zmianami.
avatar
Klaudio Rogowicz - opisałem te zmiany w tym artykule.

Staram się być jak najbardziej uczciwy i też tego wymagam od adwersarzy.

Czy omawiane zmiany same podążają za językiem ?
To kłamstwo i to bezczelne - takie dopasowane do indywidualnych poglądów i pragnień wielu wypaczonych intelektualnie lewaków.

Zmiany te są narzucone oraz pod groźbą egzekwowane.
Niech jakiś redaktor w radio oceni inaczej - ot i starci pracę.

To nic innego jak reżimowe ukazy.
avatar
Prawicowiec, bo za takiego się przecież uważasz, to taki osobnik, którego wiecznie razi, że inni nie chcą żyć zgodnie z jego regulaminem. Za argument służy jakieś pojemne, bliżej nieokreślone oraz wewnętrznie sprzeczne "prawo naturalne", "tradycja", "bo zawsze tak było", a przede wszystkim "bo tak być powinno". Na proste dociekanie "dlaczego?" zwykle prawicowca już nie stać, a jeżeli już, to wpędza się w pętlę logiczną. Argument "bo nigdy nikt o takie rzeczy nie pytał", jako konsekwencja utrwalania tego rodzaju ścieżki logicznej nieuchronnie prowadzi do ciasnoty umysłowej. Przykłady codziennie wylewają z siebie media w postaci wykwitów umysłowych pisowców, konfederatów, czy bliskich autorowi braunistów z usprawiedliwioną na poziomie sądu łatką faszystów. Póki co, feminatywy były, są i będą, a jeśli jakaś dziewczyna, która dajmy na to, zajmuje się naprawą karoserii samochodowych przedstawia się jako "blachara", to w końcu jej sprawa. Zapewniam, że nic to w porównaniu do katalogu funkcjonujących określeń męskich szowinistów.
avatar
Moja mama pod koniec swojego życia dużo medytowała nad językiem.
Oczy - wiście.
Tu też można się nie zgadzać.
avatar
Leo nie jestem prawicowcem tylko zwykłym patriotą -...... po prostu jestem przeciwko kłamcom i manipulantom, wrogom naszej kultury i złodziejom co nas okradają .
A faszystami,- to stalinowcy kazali polskich patriotów nazywać jeszcze przed wojną .
Co słabsi weszli w to.
avatar
"Jeśli coś wygląda jak kaczka, chodzi jak kaczka i kwacze jak kaczka, to jest kaczką".
Masz, obejrzyj i posłuchaj z kim chodzisz pod jednym sztandarem, bo mi szkoda czasu na pisanie. Z komentarzem dziennikarza możesz się oczywiście nie zgadzać i dalej iść w zaparte, ale obejrzyj wstawki z oryginalnymi wypowiedziami też patrioty Pitonia. Tego się nie da obronić. O innych "gwiazdach" od Brauna: patostreamerach z wyrokami, mordercy i zwolennikach "ruskiego miru" możesz sobie sam znaleźć, a zapewniam, równie interesujące rzeczy.
https://www.youtube.com/watch?v=1IVXO_r45Qc
avatar
Przecież to propagandzista obliczony na odniesienie efektu czyli obrzydzenie Baunna i reszty. Gościu wypomina tu Góralen volk z czasów wojny - podłe argumenty - takie typu faszyści .... A górale to patrioci i udzie wolni a wszelakie poglądy mają prawo wypowiadać -

To póki co USA i Izrael mordują w milionach a nie Moskwa . Tobie się wydaje że to Putin rozpoczął wojnę. Pomyśl .
© 2010-2016 by Creative Media
×