Przejdź do komentarzyO burmistrzu i korniku
Tekst 251 z 254 ze zbioru: Najnowsze limeryki dolnośląskie
Autor
Gatuneksatyra / groteska
Formafraszka / limeryk
Data dodania2017-08-24
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń1075

O burmistrzu i korniku


Powiedział burmistrz miasta Kórnika

do podległego mu urzędnika,

że tak się może zdarzyć,

iż zabraknie drukarzy,

dlatego trzeba wspierać kornika.


  Spis treści zbioru
Komentarze (5)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Udane gierki słowne, hehe! Dodam, że drukarz mówi się też na sędziego, który tak sędziuje, żeby wygrał zespół, który zapłacił za drukowanie wyniku spotkania np. piłkarskiego. To się może wkrótce odnosić również do sędziów sądów rejonowych i instancyjnych. Ku chwale suwerena!

Nadchodzi nowa era: ERA DRUKARZY.
avatar
Legion, dziękuję. Wiem o tym, a nawet kilkakrotnie oglądałem film "Piłkarski poker".
avatar
Przy takich burmistrzach nie zabraknie korników... a drukowanie? Występuje w tylu miejscach... najlepsze z ostatnim przetargiem na autobusy dla Antosia M. Okazało się, ze Autosan nie miał szans (produkuje miejskie autobusy, a nie turystyczne, inne w konstrukcji, nie ma pieniędzy na nowe technologie, gdyż jest praktycznie bankrutem),firmę wykupiło MON Antosia, wicek Kownacki naciskał na fabrykę, aby wystartowała w przetargu, firma wiedziała, że nie ma szans z MAN-em, ale chciała udać, że może... więc złożyła opcję do przetargu 20 minut po czasie. Fajne drukowanie, nie? Aby wilk był syty "Kownacki i Antoś) oraz owca cała (zaciąganie kolejnych kredytów na nowe technologie nie wchodziło w grę). I jeszcze jak fikuśnie wyszło - wicemin. Kownacki ogłosił, że to była pewnie korupcja, gdyż dyrektorem odpowiedzialnym za złożenie papierów był facet zatrudniony "za poprzednich rządów", zwolniono tego dyrektora dyscyplinarnie i niby wszczęto postępowanie... a okazało się, że zatrudniała go już nowa, pisowska władza. Ale poruta, jak z tego wybrnąć?
avatar
Trafny komentarz do naszej rzeczywistości (niestety).
avatar
W mediach podali, że ofertę złożono 20 min po czasie, zdaje się przetarg opiewał na kwotę ok. 30 mln złotych.
Ludzi za idiotów mają. Klimat jak w Tworkach.
© 2010-2016 by Creative Media
×