Tekst 42 z 64 ze zbioru: 365
| Autor | |
| Gatunek | poezja |
| Forma | wiersz / poemat |
| Data dodania | 2017-08-29 |
| Poprawność językowa | |
| Poziom literacki | |
| Wyświetleń | 2002 |

chciałem Go spotkać w zbożu
On był na rżysku
posłałem Mu ukłon
czekałem na skinienie
nie przyszło
byłem blisko
ale On odwrócił się i odszedł
To wszystko
gonię za Nim ile sił
lecz nogi pożera mi rżysko
wykrwawiam się w ziemię
krzyczę To nie wszystko
nikt już nie zdoła mnie przemienić
w łupinę orzecha
w kryształowe oko sokoła
w chmurę o zmierzchu
w powietrze nad rżyskiem
gdy odejdzie Ten który jest wszystkim








oceny: bezbłędne / znakomite
oceny: bezbłędne / znakomite
gonię za Nim ile sił
rżysko pożera mi nogi
wykrwawiam się w ziemię
(patrz kolejne wersy - cytuję z pamięci)
Liryka religijna z górniejszej półki