Przejdź do komentarzyO Irenie z Ochoty, co panów nawracała
Tekst 4 z 39 ze zbioru: potpourri
Autor
Gatuneksatyra / groteska
Formafraszka / limeryk
Data dodania2018-02-01
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń943

O Irenie z Ochoty, co panów nawracała



Pewna Irena gdzieś na Ochocie

Często mówiła pięknie o cnocie.

Panowie ją znali

i bardzo ufali.

Robiła dobrze i w niezłej kwocie.

  Spis treści zbioru
Komentarze (5)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Pani na Ochocie o podziwianej cnocie miała branie nie tylko za gadanie :)
avatar
Zgadza się, właściwie celem limeryku jest osiągnięcie pure nonsense, a co do Ireny, to tajemnicą pozostaje, którą część ciała eksploatowała :) :) :) Pozdrawiam wszystkich komentujących:)
avatar
ja od wieków zastanawiam się nad tym faktem-dlaczego nie nawracają panowie tych iren.
avatar
i na dodatek trwonią majątki -niejedna zazdrości pewnie że te panie są takie dobre.-/
avatar
No właśnie anettula, najlepiej byłoby mieć Irenę w domu, wszyscy byliby zadowoleni, tylko czy ona z taką lubością oddawałaby się nawracaniu :)
© 2010-2016 by Creative Media
×