Przejdź do komentarzySpojrzenie na krzyż
Tekst 42 z 202 ze zbioru: Ojczyste kwiaty
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz / poemat
Data dodania2018-03-03
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń819

Spojrzenie na krzyż


Spojrzenie na krzyż

Kwiatom przywraca fenomen tchnienia

Spojrzenie na krzyż

Oczom przywraca światła spojrzenia

Spojrzenie na krzyż

Na ustach budzi wiosnę z uśmiechem

Spojrzenie na krzyż

Wysyła pozdrowienie z oddechem


Spojrzenie na krzyż

Ofiary uczy w gwiazdach błękitu

Spojrzenie na krzyż

Policzki splata ogniem zachwytu

Spojrzenie na krzyż

Śpiewu uczy w chórze łanów żyta

Spojrzenie na krzyż

Ziarno wzrasta i plonem rozkwita


  Spis treści zbioru
Komentarze (2)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Spróbujmy zrozumieć przekaz tego tekstu.

Spojrzenie na krzyż, jak się tutaj dowiadujemy,

1. /uschłym?/ kwiatom przywraca fenomen tchnienia;
2. /ślepym?/ oczom przywraca światło wzroku;
3. na ustach budzi wiosnę;
4. wysyła pozdrowienie /komu? zmarłemu?/ z /czyim?/ oddechem;
5. ofiary uczy /kogo?/ w gwiazdach /czego?/ błękitu;

/i dalej fraza wchodzi w taką fazę odlotu, że nie przełożysz tego na żaden żywy język poza może kuchenną łaciną/

6. policzki /czyje?/ splata /jak warkocze? - z czym?/ ogniem zachwytu /tym ogniem, co spopiela??/;
7. śpiewu uczy /kogo?/ w chórze łanów żyta /chociaż chleba naszego powszedniego nie depczemy/;
8. ziarno wzrasta i plonem rozkwita.

Moc spojrzenia /ale czyjego?? - w tekście nie ma żadnej o tym wzmianki/ na krzyż - jak uczy nas tego codzienne powszechne na Ziemi doświadczenie DWÓCH TYSIĘCY LAT niczego takiego nie załatwia. Niczego nie przywraca kwiatom, oczom, ustom, nie wysyła żadnych pozdrowień, nie splata policzków, nie uczy śpiewu, a ziarno wzrasta zawsze jedynie w szczerym polu i to bardzo daleko od krzyża.

Podręcznikowy przykład "twórczości", która ośmiesza prezentowany przez siebie temat.

Ośmiokrotnie powtórzone tytułowe spojrzenie na krzyż - to znany myk, którego zadaniem jest ogłuszenie słuchaczy/czytelników, po czym wprowadzenie ich w trans. W tej pseudoreligijnej narracji wcale bowiem nie chodzi o posługiwanie się głową. Idzie wyłącznie o nogi, które prowadzą zawsze donikąd.

Krzyż tutaj jest tylko zbitym z dwóch belek krzyżem, i samego Boga nie ma nawet w jego cieniu
avatar
Spojrzenie na krzyż. Ja tam widzę ukrzyżowanego.
Spojrzenie na krzyż. Ja tam widzę puste miejsce.
Spojrzenie na ludzi obejmujących ciało.
Spojrzenie na krew.

Obesrany, zdławiony krwią krzyż. Ciało okaleczone, człowieka. Mdlejąca matka.

Rozpacz.

Zmartwychwstanie.





Patrzę na krzyż.
Ty patrzysz na krzyż.


Dotyka nas siła, której nie rozumiemy.
© 2010-2016 by Creative Media
×