Przejdź do komentarzyzamknięcie
Tekst 8 z 34 ze zbioru: to nie selfie
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2018-04-21
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń710

kamień

horyzont

rzeka

zakole rzeki

mostek

wbity w zieleń

na krawędzi wszechświata


nad głową wisi apokalipsa

niebo omiata z pajęczyn

powietrze opływa moją postać

nie daję mu dostępu do zdrad

do przekleństw


ziemia chłonie ślady

nie tylko moje


posyłam wiatrom uśmiech

powróci w szumie


zatrzymuję spojrzenie na

ostatnim słowie

odbiera mi oddech


znów biegnę ścieżką

przez milczenie przedzieram się

do wyjścia

na chybił trafił

wybieram drzwi


jestem

zamknięta w myślach

  Spis treści zbioru
Komentarze (2)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Wyjątkowo lirycznie :)
avatar
"zatrzymuję spojrzenie na

ostatnim słowie

odbiera mi oddech

znów biegnę ścieżką

przez milczenie przedzieram się

do wyjścia

na chybił trafił

wybieram drzwi

jestem

zamknięta w myślach"

bardzo mi się podoba
© 2010-2016 by Creative Media
×