Przejdź do komentarzylawowe czekoladki
Tekst 2 z 5 ze zbioru: Inny wymiar świadomości
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2018-06-11
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń349



latem. Edith Piaf śpiewała, 

a może to ja - na szczycie końca świata  

wiatr miał smak zielonej mięty. 


tworzyła się poezja. Łapałam blask dłońmi,  

on patrzył i patrzył mówiąc - moja wenus.  


świetliki wiły aureolę.  

puch. każdego dnia coraz więcej,  

więcej.  


poszarpane pióra posklejałam mąką 

- amnezja upchana w jednorazową torebkę. 

chwilo trwaj. 


wyschnięta między wersami  

pozostanie pyłem.


  Spis treści zbioru
Komentarze (4)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
"Pozostanie pyłem"...: jak cukierek "irys", "toffi", "mordoklejka krówka".

Słodkie i słodko :)))
avatar
Jeden z tych, które bardzo dobrze pamiętam .
Śliczny wiersz :)
avatar
dziękuję ślicznie
avatar
Bardzo czekoladkowy, śliczny.
© 2010-2016 by Creative Media
×